Print Sermon

Celem tej strony internetowej jest udostępnianie bez opłat tekstów kazań i ich nagrań pastorom i misjonarzom na całym świecie, a zwłaszcza w krajach Trzeciego Świata, gdzie dostęp do seminariów teologicznych i szkół biblijnych jest bardzo ograniczony lub nie istnieje.

W ciągu roku teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 1.500.000 komputerów w 221 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com . Setki ludzi ogląda wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 40 języków, docierając do 120.000 osób. Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi i mogą być używane przez kaznodziei bez uzyskiwania naszej zgody. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób, co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net .




„A JEŻELI NIE” – BOŻY LUDZIE W BABILONIE

„BUT IF NOT” – GOD’S MEN IN BABYLON
(Polish)

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles,
w niedzielę wieczorem 3-go grudnia 2017 roku.
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, December 3, 2017

„Wtedy Szadrach, Meszach i Abed-Nego odpowiedzieli królowi Nebukadnesarowi: My nie mamy potrzeby odpowiadać ci na to. Jeżeli nasz Bóg, któremu służymy, może nas wyratować, wyratuje nas z rozpalonego pieca ognistego i z twojej ręki, o królu. A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy” (Daniel 3:16-18).


Znajdowali się prawie 2.500 km od domu. Byli zaledwie nastolatkami. Miasto pełne było fałszywej religii, alkoholu i grzechu. Mogli robić, co chcieli, a rodzice nie dowiedzieliby się o tym. Ale wiedzieli, że Bóg patrzył na nich.

Zostali zabrani z domów, gdy Nebukadnesar zajął Jerozolimę. Było ich czworo. Ale nie byli jak inni chłopcy. Byli silniejsi i mądrzejsi. Byli elitą – najlepszymi z najlepszych. Byli atletami. Ale byli również najlepszymi studentami. Król wybrał ich, aby wykształcić ich na ludzi mądrych. Po zakończeniu nauki mieli stać się specjalnymi doradcami króla.

Byli bardzo młodzi. Uczeni uważają, że wszyscy mieli po około 17-18 lat. Uczyli się na uniwersytecie króla, w pogańskim kraju, prawie 2.500 km od domu.

Współcześni młodzi ludzie wykorzystaliby taką pozycję! Upijaliby się. Urządzaliby szalone przyjęcia. Wykorzystywaliby zdobytą na uniwersytecie wiedzę jako wymówkę, by zaprzeczać istnieniu Boga. Oddawaliby się uciechom, jak ludzie w czasach Lota. Wyrzuciliby Boga ze swojego życia, jak zrobił Lot, gdy przeniósł się do pełnej uciech Sodomy. Zmarnowaliby swoje życie na uciechach, jak zrobił syn marnotrawny. Mieliby wielu niezbawionych przyjaciół i wpadliby w sidła materialistycznego życia. Byliby zagubieni jak Abraham w Ur Chaldejskim. Odwróciliby się od Boga, a ich dusze byłyby zgubione tak, jak dusza przyjaciela Pawła – Demasa: „Demas mnie opuścił, umiłowawszy świat doczesny” (2 Tymoteusza 4:10).

Jednak ci młodzi Żydzi, przebywający daleko od swojego domu, na babilońskim uniwersytecie, nigdy nie zachwiali się ani nie upadli! Obowiązywało ich prawo mojżeszowe, a zatem musieli jeść koszerne jedzenie. Nie mogli zbrukać się królewskim winem i posiłkami. Pozostali wierni Bogu i religijnemu nauczaniu, które wpajano im w domach. Byli jak młodzi Chińczycy, którzy świeżo zeszli z łodzi, wysłani przez rodziców daleko poza Chiny. Dziękuję Boga za to, że niektórzy z nich przyszli do naszego zboru i zostali zbawieni. Również i wy możecie być tacy, jak ci młodzi Żydzi, gdy przebywali w niewoli babilońskiej

Daniel był przywódcą tych młodych ludzi. Prawdopodobnie trochę od nich młodszy, był naturalnym przywódcą. Prowadził całą trójkę. Miał zdolności przywódcze takie same jak John Cagan. Dlatego czułem, że John mógłby być pastorem. Ludzie starsi od Johna pójdą za nim, gdyż jest on przywódcą. Daniel był człowiekiem modlitwy. Daniel był młodym człowiekiem, który miał cel w życiu i wiarę w Boga. Daniel był prorokiem. Zwiastował królowi Nebukadnesarowi i świadczył królewskiemu dworowi. Król miał wielkie zaufanie w Danielu. Uczynił go wielkim, gdy miał on zaledwie około dwudziestu lat. Jednak Daniel nie zapomniał o swoich przyjaciołach. Nazywali się Szadrah, Meszah i Abednego. Daniel poprosił, aby jego hebrajscy przyjaciele również otrzymali wysokie pozycje w rządzie babilońskim.

Ci trzej młodzi ludzie zdali test wierności Bogu, a po nim zostali nagrodzeni wysokim pozycjami. Kiedy Bóg wie, że stawiasz Go na pierwszym miejscu, wówczas daje ci ważniejsze zadania. Przypominają mi oni Noah, Jacka i Aarona. Są młodzi, ale już zostali ordynowani na diakonów, gdyż wiemy że są w stanie zajmować się sprawami Bożymi. Bóg również wie, że może im zaufać, aby mogli przejść trudniejsze testy.

Król Nebukadnesar stawał się coraz potężniejszy i coraz bardziej samolubny. W swojej pysze nakazał stworzyć ogromny posąg swojej osoby. Miał on około trzydziestu metrów wysokości, a wykonano go ze złota lub też pokryto złotem. Nebukadnesar postawił swój ogromny posąg „na równinie Dura” (Daniel 3:1). Posłuchajcie Księgi Daniel 3:4-6.

„A herold zawołał potężnym głosem: Rozkazuję wam narody, plemiona i języki: W chwili, gdy usłyszycie głos rogu, fletu, cytry, harfy, lutni, dud i wszelkiego rodzaju instrumentów muzycznych, padnijcie i oddajcie pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król Nebukadnesar. Kto zaś nie upadnie i nie odda pokłonu, ten będzie natychmiast wrzucony do wnętrza rozpalonego pieca ognistego ” (Daniel 3:4-6).

Główną interpretacją tego doświadczenia jest to, że Bóg zatroszczył się o swój lud, z którym zawarł przymierze – z Izraelem, gdy przebywał w niewoli babilońskiej. Taka jest główna interpretacja i główne znaczenie. Ale jest też jeszcze inne znaczenie tego tekstu. W 2 Tymoteusza 3:16-17 czytamy: „Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne” dla chrześcijan dzisiaj. Czego uczy nas ten fragment z Księgi Daniela? Ci trzej młodzi Hebrajczycy mieli razem z innymi w Babilonie oddać hołd złotemu bożkowi. Byli zmuszeni, by iść z innymi i „oddać pokłon złotemu posągowi, który wzniósł król” (Daniel 3:5).

Król Nebukadnesar przedstawia tutaj szatana. W Nowym Testamencie szatan nazwany jest „bogiem świata tego” (2 Koryntian 4:4). Szatan wzywa cię, abyś upadł i oddał mu hołd. Lecz Chrystus wzywa, abyś był inny. Chrystus powiedział:

„Nikt nie może dwom panom służyć... Nie możecie Bogu służyć i mamonie (materializmowi)” (Ew. Mateusza 6:24).

Musisz wybrać. Szatan wzywa cię, abyś oddał pokłon materializmowi. Bóg wzywa cię, abyś tylko Jemu oddawał cześć. Bóg mówi: „Nie będziesz miał innych bogów obok mnie” (II Mojżeszowa 20:3). To jedno z Dziesięciu Przykazań.

Ci trzej młodzi Hebrajczycy – Szadrah, Meszah i Abednego musieli dokonać wyboru – oddać pokłon złotemu bożkowi, czy też nie zrobić tego? Ci młodzi ludzie mieli kilka wyborów. Mogli powiedzieć: „Naszym obowiązkiem jako obywateli jest upaść przed królem i okazać mu posłuszeństwo”. Albo: „Zrobimy to tylko na pokaz. Bóg wie, że w sercach kochamy Go, nawet jeśli oddamy pokłon bożkowi”. Mogli skłonić się i uniknąć kłopotów. Biblia naucza: „wybierzcie sobie dzisiaj, komu będziecie służyć” (Księga Jozuego 24:15).

Zbliża się czas świąt i sylwestra i każdy z was będzie musiał dokonać wyboru. Czy upadniecie przed szatanem, czy też przed prawdziwym Bogiem? Czy przyjdziecie do kościoła w czasie Świąt Bożego Narodzenia, czy też uciekniecie do Las Vegas? Czy będziecie w zborze w sylwestra, czy też pójdziecie na prywatkę? Czy upadniecie przed złotym bożkiem amerykańskiego materializmu, czy też będziecie w kościele razem z Bożym ludem? Słabi nowo ewangeliczni chrześcijanie bardzo skrytykowali mnie za te słowa. Mówili, że jestem za ostry, że legalizmem jest dokonywanie wyboru między Bogiem a mamoną. Ale zapominają, że to nie ja zacząłem ten podział. Nie ja to wymyśliłem. Zrobił to Chrystus! To nasz Pan Jezus Chrystus powiedział: „Nikt nie może dwom panom służyć”. To Chrystus powiedział : „Nie możecie Bogu służyć i mamonie” (Ew. Mateusza 6:24). I to Chrystus nakazał:

„Szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego” (Ew. Mateusza 6:33).

W „Reformation Study Bible” tak napisano odnośnie Ew. Mateusza 6:33: „Mamy uczynić suwerenną wolę Bożą i właściwą z Nim relację naszym najwyższym priorytetem w życiu... Bóg wyjdzie naprzeciw wszystkim potrzebom tych, którzy wszystko dla Niego zaryzykują” (odnośnie Ew. Mateusza 6:33).

Wasza rodzina i niezbawieni przyjaciele zrobią wszystko, aby powstrzymać was przed przyjściem do kościoła w czasie Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Nazwą was „dziwakami” lub „fanatykami”, jeżeli będziecie w tych dniach w kościele, zamiast pojechać do Las Vegas, San Francisco, lub do innego miejsca! Będziecie musieli zdecydować, czy upaść przed ich bożkiem, czy też służyć Bogu w zborze! Wy będziecie musieli zdecydować!

Mój ojciec był wściekły i krzyczał na mnie, gdy jak zawsze decydowałem się spędzać sylwester z moimi braćmi i siostrami w chińskim kościele. Krzyczał: „Dlaczego chcesz spędzać sylwester z tymi Chińczykami, zamiast ze swoją rodziną?”. Nie sprzeczałem się z nim. Po prostu w czasie Bożego Narodzenia i sylwestra byłem w zborze. Zapraszałem go, aby ze mną poszedł. Kiedy odmawiał, mówiłem do siebie: „To ty jesteś tym, który rozdziela naszą rodzinę! Ty jesteś tym, który odmawia pójścia ze mną do kościoła!”

Widzicie, nastawienie stanowi różnicę między nominalnymi chrześcijanami, a tymi prawdziwymi! Jeżeli masz kontakt z pobłażliwymi nowo ewangelicznymi chrześcijanami, to potrzeba działania Bożego, abyś zobaczył, że ich religia jest kompromisem – kompromisem z diabłem! Nie jest możliwe, abyś mógł zawrzeć związek małżeński z jednym z naszych młodych ludzi, traktujących poważnie chrześcijaństwo, gdyż albo oni będą musieli pójść na kompromis, albo ty będziesz musiał z niego zrezygnować i stać się prawdziwym chrześcijaninem, a nie nominalnym, jakim jesteś teraz! My nie pójdziemy na kompromis! Lepiej uświadom to sobie, lub przejdź do innego kościoła! C. S. Lewis dobrze to wyraził „Jestem nawróconym poganinem, żyjącym wśród apostatycznych purytan”. A Kipling powiedział: „Wschód jest wschodem, a zachód zachodem; te dwa nigdy się nie spotkają”. Ewangeliczne chrześcijaństwo jest ewangelicznym chrześcijaństwem, a fundamentalizm pozostaje fundamentalizmem; te dwa nigdy się nie spotkają. Dołącz do nas i stań się prawdziwym chrześcijaninem! Porzuć martwą i bezużyteczną religię nowego ewangelicznego chrześcijaństwa! Porzuć ją! Dołącz do nas i stań się prawdziwym chrześcijaninem.

Widzicie, nie potrzeba wielu kontaktów z nowo ewangelicznymi chrześcijanami, aby zniszczyć człowieka. Przebywaj z nimi przez kilka miesięcy, uczęszczaj do ich szkół lub kościołów, a potrzebny będzie Boży cud, abyś do nas przyszedł! Potrzebny będzie cud nawrócenia, abyś myślał tak, jak my! George Bernard Shaw powiedział, że ludzie, którzy jako dzieci wystawieni byli na małe dawki chrześcijaństwa, rzadko kiedy poznają prawdziwe chrześcijaństwo. Dr Curtis Hutson napisał niewielką książeczkę pod tytułem: „New Evangelicalism, the enemy of Fundamentalism”[Nowo ewangeliczni chrześcijanie wrogami fundamentalistów] . Miał rację. Oninaszymi wrogami. Możemy być bardzo mili w stosunku do nich, ale i tak zawsze nas zaatakują! Dlaczego? Ponieważ nie traktują poważnie chrześcijaństwa. Oto, dlaczego! Zanim się nawróciłem byłem poganinem, żyjącym wśród apostatycznych nowo ewangelicznych chrześcijan! Przez lata nauczyłem się oczekiwać tego, że nie będzie podobała im się moja wiara i że będą mnie krytykowali! Wy też musicie się tego nauczyć, jeżeli chcecie doświadczyć prawdziwego nawrócenia i stać się prawdziwymi chrześcijanami!

Widzicie, nowo ewangeliczni chrześcijanie tak naprawdę nie wierzą Biblii. W głębi nie wierzą, że w sercach są „podstępni... i zepsuci”. A to oznacza, że nie wierzą w słowa z Księgi Jeremiasza 17:9. Myślą, że nie są tacy źli jak inni i że pójdą do nieba, gdyż są lepsi od innych ludzi. Oznacza to, że nie wierzą Biblii. „Każdy, kto siebie wywyższa, będzie poniżony” (Ew. Łukasza 18:14); „Badaj mnie, Boże, i poznaj serce moje, doświadcz mnie i poznaj myśli moje! I zobacz, czy nie kroczę drogą zagłady” (Psalm 139:23, 24). Nowo ewangeliczni chrześcijanie nie doświadczyli przekonania o grzechach, gdyż nie biorą Biblii na poważnie. Szukają wymówek, a zatem nie są nawróceni. Mogą tylko być apostatycznymi purytanami. Dr A. W. Tozer powiedział: „Najbardziej realistyczną książką na świecie jest Biblia. Bóg jest realny, tak samo grzech, śmierć i piekło, do których grzech nieuniknienie prowadzi” (Born After Midnight).

Ci młodzi ludzie nie byli nowo ewangelicznymi chrześcijanami. Nie byli zatruci fałszywym, nierealnym poczuciem Boga i sądem za grzechy. Szadrah, Meszah i Abednego byli twardymi, ugruntowanymi w Biblii fundamentalistami. Drżeli w lęku przed Bogiem. Bali się Boga tak bardzo, że byli gotowi zostać spalonymi żywcem, byle tylko nie okazać nieposłuszeństwa Bogu, oddając pokłon królewskiemu bożkowi. Biblia podaje: „Bojaźń Pana jest początkiem poznania” (Przypowieści Salomona 1:7). Jednak nowo ewangeliczni chrześcijanie nie lękają się Boga. Biblia naucza: „Nie ma bojaźni Bożej przed ich oczami” (Rzymian 3:18). Sprawdź siebie. Czy czujesz bojaźń przed Bogiem taką, jak ci młodzi ludzie? A może „nie ma bojaźni Bożej przed twoimi oczami”? Jeżeli nie lękasz się Boga, to jesteś nowo ewangelicznym chrześcijaninem. Powinieneś odczuwać lęk przed Bogiem! Biblia mówi, że jesteś zgubiony! Czy nie martwi cię to? Czy twojego snu nie zakłóca strach przed piekłem? Jeżeli nie, to jesteś zatruty nowo ewangelicznym chrześcijaństwem. To trucizna! To trucizna! To trucizna! Powinieneś odczuwać bojaźń przed Bożym gniewem!

Król powiedział do nich: „bądźcie gotowi upaść i oddać pokłon posągowi, który ja wzniosłem; bo jeżeli nie oddacie pokłonu, będziecie natychmiast wrzuceni do wnętrza rozpalonego pieca ognistego, a który bóg wyrwie was z mojej ręki? ” (Daniel 3:15)

Ci trzej młodzi ludzie byli nawróceni. Odczuwali bojaźń Pana. Ufali Panu. Lata wcześniej nauczyli się nie iść na kompromis w kwestii grzechów Babilończyków. Nauczyli się stawać przed Bogiem!

Miej odwagę być jak Daniel,
 Miej odwagę przeciwstawić się!
Miej odwagę mieć mocny cel w życiu!
   Miej odwagę pokazać to innym!
(„Dare to be a Daniel”, Philip P. Bliss, 1838-1876).

Powstańcie i zaśpiewajmy!

Miej odwagę być jak Daniel,
 Miej odwagę przeciwstawić się!
Miej odwagę mieć mocny cel w życiu!
 Miej odwagę pokazać to innym!

Byłem młodym człowiekiem. Byłem samotny! Nie miałem pieniędzy! Nie miałem nikogo, kto by mnie wspierał! Dr Green spojrzał na mnie i powiedział: „Jeżeli nie przestaniesz zaprzeczać odrzucającym Biblię profesorom, nigdy nie zostaniesz pastorem zboru Południowych baptystów!”. Uczyłem się stać po stronie Boga. W czasie nauki w kolegium, pracowałem. Pracowałem 16 godzin dziennie, siedem dni w tygodniu, aby zapłacić za naukę w kolegium i seminarium oraz utrzymać się. Uczyłem się bać się Boga bardziej niż ludzi. Dr Green powiedział: „Jeżeli nie przestaniesz zaprzeczać odrzucającym Biblię profesorom, nigdy nie zostaniesz pastorem zboru Południowych baptystów”.

Popatrzyłem mu prosto w oczy i powiedziałem: „Jeżeli taka jest cena, to nie chcę tego!”. Nie chcę prowadzić zboru za taką cenę! Nie chcę!

Miej odwagę być jak Daniel,
 Miej odwagę przeciwstawić się!
Miej odwagę mieć mocny cel w życiu!
 Miej odwagę pokazać to innym!

Nie miałem bezpiecznego wyjścia! Myślałem, że będzie to koniec mojej kariery. Myślałem, że cztery lata w kolegium i trzy lata w seminarium były na darmo. Ale nie zależało mi już. Stanąłem po stronie Biblii! Musiałem to zrobić nawet, gdybym nigdy nie miał prowadzić zboru jako pastor! Nawet, gdyby mieli mnie za to wrzucić do rozgrzanego pieca! Nawet, gdybym nigdy nie został pastorem!

Jeżeli taka jest cena, to nie chcę tego! Czy bałem się? Oczywiście, że tak! W ubiegłym tygodniu skończyłem spisywać historię mojego życia. Książka nosi tytuł „Against All Fears”.

Wielu wielkich i znanych kaznodziei poleca moją książkę. Na okładce znajdują się ich wypowiedzi! Dawny prezydent Baptist Bible Fellowship – doktor Bill Monroe powiedział: „Hymers to współczesny Daniel, we współczesnym Babilonie – w centrum Los Angeles. Przeczytaj jego historię, a zostaniesz ubłogosławiony tak, jak i ja zostałem!”

Dr Neal Weaver – prezydent Luizjańskiego Uniwersytetu Baptystycznego napisał: Hymers „nie boi się walczyć o to, w co wierzy, wbrew wszelkim przeciwnościom. Ten człowiek – doktor R. L. Hymers junior jest moim dobrym przyjacielem”.

Przewodniczący Fundacji Rawlingsa – dr Herbert M. Rawlings, który jest synem doktora Johna Rawlingsa, powiedział, Hymers to „Amerykański oryginał! Wizjoner! Jego życie pokazuje, jak osoba może zmotywować innych dla Chrystusa”.

Pastor w Santa Ana, w Kalifornii – dr Dan Davidson, powiedział: „Przeszkody... rzucane na drogę doktora Hymersa powstrzymałyby innych przed zaangażowaniem w służbę, ale dr Hymers przezwyciężył je wszystkie!”.

Wielebny Roger Hoffman napisał: „Gorąco polecam tę książkę. Bez względu na to, czy jesteś kaznodzieją, czy też nie, zainspiruje cię i zwiększy twoją wiarę”.

Dr Robert L. Sumner powiedział: „Podziwiam człowieka, który jest gotowy stanąć po stronie prawdy, nawet gdy wszystko jest przeciwko niemu. Robert Leslie Hymers junior jest właśnie takim chrześcijaninem”.

|Znany, emerytowany prezydent Southwestern [Southern] Baptist Theological Seminary – dr Paige Patterson napisał: „Against All Fears to niesamowita i cudowna historia Roberta L. Hymersa juniora, wiernego kaznodziei ewangelii. Przeczytaj tą książkę, a będziesz ubłogosławiony”.

Dr Bob Jones III, rektor Uniwersytetu Bob Jonesa napisał: „Jego autobiografia pokazuje go... niczym starotestamentowego proroka... mój ojciec i ja z dumą nazywamy siebie przyjaciółmi doktora R. L. Hymersa juniora”.

Dr Kreighton L. Chan napisał: „Przeczytaj tę książkę, a wszelki strach przed niepowodzeniem ucieknie przez okno! Życie doktora Hymersa napełni cię wielką siłą. Przeczytaj tę książkę! Zainspiruje cię”.

Dr Edi Purwanto z Indonezji napisał: „Kiedy Bóg jest z osobą, jest ona niepokonana. Dr Hymers to bohater, który przeżył wiele śmiertenych bitew”.

Mógłbym kontynuować i podawać więcej przykładów, ale te już wystarczą. Nie uważam siebie za bohatera. Jestem tylko człowiekiem, zwyczajnym człowiekiem takim jak Szadrah, Meszah i Abednego. Zwyczajnym człowiekiem, który lęka się Boga wystarczająco mocno, by nie kłaniać się przed odrzucającym Biblię liberałami ani przed atakującym Jezusa Hollywoodem; zwyczajnym człowiekiem, który nie pokłoni się Richardowi Olivasowi, Los Angeles Times ani też innemu programowi w Ameryce. Człowiekiem takim, jak Szadrah, Meszah i Abednego!

Jeżeli Bóg, któremy służymy zechce, jest w stanie wybawić nas z rozgrzanego pieca i wybawi swoją potężną dłonią, o królu. A jeżeli nie (ha! Ha! – niech tak będzie!). „A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy”. Pan Manuel Mencia dał mi plakietkę, która stoi na moim biurku, tutaj w biurze, w kościele. Na tej plakietce pan Mencia umieścił słowa naszych bohaterów z Babilonu. A JEŻELI NIE! Bóg może nas wybawić. A JEŻELI NIE – nawet, jeśli spalimy się na śmierć, „twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy”.

Młodzi przyjaciele, słyszeliście wielokrotnie moje zwiastowania. Jestem z was tak dumny! Gdziekolwiek jestem, chlubię się tymi, którzy są zbawieni. Jednak niektórzy z was nie są jeszcze zbawieni. Musicie odrzucić okowy i łańcuchy nowego ewangelicznego chrześcijaństwa! Musicie przyjść do Jezusa. Musicie oddać siebie Zbawicielowi, który umarł za was. Powierzyć się Jezusowi. On może was zbawić. On przebaczy wasze grzechy i da wam życie wieczne. Mówicie „Może On mnie nie zbawi”. Odpowiem słowami naszych młodych, hebrajskich bohaterów, „A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome szatanie, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi materializmu, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy!”

Skąd pochodziło głębokie zaufanie tych młodych ludzi? Gdyby pokładali ufność w samych sobie, to diabeł przypomniałby im, jak byli słabi. Jednak oni nie ufali swoim siłom ani swoim możliwościom. Ufali Chrystusowi (który był z nimi w piecu). „Zaufać Chrystusowi?”, pytasz, „Czy to wystarczy?”. Tak, tylko to potrzebujesz zrobić. Wiem to, gdyż było wiele okazji, gdy jedyne, co mogłem zrobić, to ufać Mu! Czyłem się bardzo słaby i bezsilny. Ale Chrystus zawsze mnie wybawił, nawet w moich słabościach. W każdej słabości i pokusie Chrystus zachował mnie bezpiecznie. Spurgeon powiedział: „Jeżeli zaufasz Chrystusowi i zostaniesz potępiony, to ja będę potępiony razem z tobą, gdyż moja jedyna nadzieja spoczywa w Chrystusie. Zaufałem Jezusowi, a On jest moją siłą i zbawieniem”. Mówisz: „Może On mnie nie zbawi”. To diabeł tak mówi. Nie słuchaj go! Jezus nigdy nie odrzucił nikogo, kto Mu ufa. Nikt z tych, którzy Mu ufają, nie zginął! I nigdy nie zginie.

Co to znaczy „zaufać Mu”? To jak kładzenie się do łózka co wieczór. Ufasz, że łóżko cię utrzyma. Kładziesz się i odpoczywasz. Tak samo ufa się Jezusowi. Spocznij w Chrystusie. Zaufaj Mu „w każdej burzy i zawierusze”. Zaufaj Mu, gdy „wszystko wokół chwieje się”. „Nie będę ufaj niczemu innemu, lecz w pełni ufność złożę w imieniu Jezusa”. Niech Jezus będzie twoim oparciem. Powierz się Jemu, tak jak bezpiecznie kładziesz się co noc do łóżka. Łóżko cię nie zawodzi. A Jezus nie pozwoli ci ponieść porażki. Zaufaj Mu tak jak ufasz swojemu łóżku. On cię wesprze, nawet w czasie najgorszych burz. Wiem to z doświadczenia. „A jeżeli nie, niech ci będzie wiadome, o królu, że twojego boga nie czcimy i złotemu posągowi, który wzniosłeś, pokłonu nie oddamy”. Zaufaj Chrystusowi! Zaufaj Chrystusowi! On cierpiał i umarł zamiast ciebie, aby cię zbawić. Zaufaj Mu, a On cię wesprze „w każdej burzy i zawierusze” życiowej! W każdej pokusie i strachu. W każdych okolicznościach, nawet w chwili śmierci. Jezus cię nie zawiedzie!


PISZĄC DO DOKTORA HYMERSA, KONIECZNIE PODAJ, Z JAKIEGO KRAJU TO ROBISZ, GDYŻ INACZEJ NIE BĘDZIE ON W STANIE ODPOWIEDZIEĆ NA TWÓJ EMAIL. Jeżeli te kazania są dla ciebie błogosławieństwem, wyślij email do doktora Hymersa i powiedz mu o tym, zawsze podając nazwę kraju, z którego piszesz. Adres mailowy doktora Hymersa –rlhymersjr@sbcglobal.net (naciśnij tutaj). Do dr. Hymersa można pisać w różnych językach, ale preferowanym jest angielski. Jego adres pocztowy: P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Możesz również do niego zadzwonić na numer: (818)352-0452.

(KONIEC KAZANIA)
Kazania doktora Hymersa dostępne są co tydzień w Internecie pod adresem:
www.sermonsfortheworld.com
Wybierz: „Kazania po polsku”.

Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi. Można ich używać bez pozwolenia
doktora Hymersa. Jednakże wszystkie nagrania video doktora Hymersa oraz wszystkie
kazania z naszego kościoła w formie video objęte są prawami autorskimi,
a używanie ich wymaga uzyskania zgody.

Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„Dare to be a Daniel” (Philip P. Bliss, 1838-1876).