Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




ZAPOWIEDZIANE W PROROCTWIE
ODSTĘPSTWO W KOŚCIOŁACH

APOSTASY IN THE CHURCHES –
FORETOLD IN BIBLE PROPHECY

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles
w niedzielny wieczór 10-go czerwca 2012 roku
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, June 10, 2012

„Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia” (2 Tesaloniczan 2:3).


Dr W. A. Criswell, znany wieloletni pastor Pierwszego Kościoła Baptystycznego w Dallas, w Teksasie, powiedział:

Zwrot „odstępstwo” tłumaczony jest też jako „odejście”. Użyty rodzajnik wskazuje, że Paweł miał na myśli konkretne odstępstwo. Nasuwający się wniosek jest taki, że przed „dniem Pańskim” będzie miało wyraźne odstępstwo ludzi wierzących (The Criswell Study Bible, Thomas Nelson Publishers, 1979; odnośnie 2 Tesaloniczan 2:3).

Słowo „odstępstwo [apostazja]” pochodzi od greckiego słowa „apostasia”, oznaczającego „dezercję” albo „porzucenie” wiary, „która raz na zawsze została przekazana świętym” (List Judy 3). Zauważmy, iż apostoł mówi, że ma to się stać „pierwej”, zanim „objawi się” człowiek niegodziwości – Antychryst. A zatem zanim Antychryst ukaże się podczas wielkiego ucisku, będzie musiało mieć miejsce szczególne odstępstwo od wiary. Dr Charles C. Ryrie powiedział, że odstępstwo to „agresywny... bunt przeciwko Bogu, który otworzy drogę do objawienia się człowieka niegodziwości” (The Ryrie Study Bible, Moody Press, 1978; odnośnie 2 Tesaloniczan 2:3).

Ostateczne odstępstwo nie pojawi się nagle w okresie ucisku. Zaczęło się ono w XVIII wieku, w okresie zwanym „oświeceniem”, nazywanym „wiekiem rozumu”. Wówczas to ludzkie rozumowanie zastąpiło wiarę w Biblię jako w objawione Słowo Boże. Dr Harold Lindsell (1913-1998) napisał w swojej książce The New Paganism (Nowe pogaństwo), że oświecenie „... odwraca to, co uczynił pierwszy kościół i sprawia, że do Europy, a szczególnie zachodu, powraca nowe pogaństwo, wypierające kościół z jego kluczowej religijnej i kulturowej pozycji, wprowadzając to, co nazywamy erą pochrystusową. [Rezultatem oświecenia] w świecie zachodnim jest to, iż wiara chrześcijańska egzystuje w morzu pogaństwa, a sytuacja ta nie poprawia się. Staje się wręcz coraz gorsza” (Harold Lindsell, The New Paganism, Harper and Row, 1987, str. 45). Od ostatnich trzystu lat „oświecenie walczy z chrześcijaństwem na śmierć i życie” (Lindsell, jw.). Dzisiaj żyjemy w czasach, gdy nadal toczy się ta „walka na śmierć i życie.”

W okresie oświecenia sławnymi stały się trzy osoby: Johann Semler (1725-1791), Charles Darwin (1809-1882) i Charles G. Finney (1792-1875). Semler był ojcem metody historyczno-krytycznej, która podważała autorytet Biblii. Darwin był ojcem teorii ewolucji naturalnej, która wyparła biblijny pogląd na człowieka jako na szczególne stworzenie Boże, a Finney z kolei był ojcem decyzjonizmu, nawiązującego do starożytnej herezji Pelagiusza (354-418 n.e.), w którym zbawienie przez łaskę zastąpione zostało ludzkimi wysiłkami.

Krytyka Biblii, akceptacja ewolucji i pojawienie się decyzjonizmu sprawiły, że kościoły wypełniły się nienawróconymi ludźmi. W ciągu ostatnich dwustu lat następowało coraz większe odchodzenie od wiary. Rezultatem tego jest odstępstwo w świecie angielskojęzycznym. W tym kazaniu poruszę krótko temat odstępstwa w „głównych” kościołach oraz postępujące odstępstwo w zborach ewangelicznych, bo dzień Pański „nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo” (2 Tesaloniczan 2:3).

I. Po pierwsze, całkowite odstępstwo „głównych” kościołów.

Poprzez „główne” kościoły rozumiem wielkie denominacje takie jak Zjednoczony kościół prezbiteriański, Zjednoczony kościół metodystyczny, Kościół episkopalny, Zjednoczony kościół Chrystusowy (z którego wywodzi się Barack Obama), główne odłamy luterańskie, amerykańskich baptystów oraz „umiarkowanych” południowych baptystów, do których zalicza się Jimmy Carter. W 2 Liście Piotra czytamy:

„Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na się rychłą zgubę.” (2 Piotra 2:1).

Dr John F. Walvoord (1910-2002) tak skomentował ten werset:

      Proroctwo to nie jest tylko zapowiedzią niewiary w niewierzącym świecie... Przewiduje ono, że w historii kościoła pojawią się ludzie w przebraniu chrześcijańskich nauczycieli, którzy będą zaprzeczać ważnym doktrynom. W tym fragmencie [2 Piotra 2:1] nasza uwaga kierowana jest na fakt, że będą oni nauczać szkodliwych herezji niszczących wiarę; doktryn, które... zaprzeczają naszemu Panu... Człowiek, który (1) zaprzecza osobie Jezusa Chrystusa oraz (2) temu, że umarł On na krzyżu za nasze grzechy i wykupił nas swoją cenną krwią, nie narusza tylko jakiś nieistotnych, mało ważnych chrześcijańskich doktryn, ale tego, co najważniejsze. Ktoś, kto zaprzecza osobie i dziełu Jezusa Chrystusa w biblijnym rozumieniu nie jest w ogóle chrześcijaninem. Jest on antychrześcijaninem, przeciwnym ewangelii; heretykiem, osobą niezbawioną...
      Tacy ludzie nauczają, że Jezus Chrystus nie jest Bożym Synem, że Jego śmierć na krzyżu nie ma związku z Bożym przebaczeniem naszych grzechów... nauczyciele Biblii na uczelniach swobodnie mówią o sobie, że są ateistami... Ateizm na wydziałach biblijnych w należących do kościołów uczelniach jest czymś zupełnie nowym. Wielu chrześcijan nie zdaje sobie sprawy, jak głęboko i szeroko sięga niewiara, która przeniknęła kościół oraz jak powszechne jest zaprzeczanie centralnej doktrynie dotyczącej osoby Chrystus i Jego dzieła na krzyżu. Piotr przewidział to już dawno temu. Nie musimy czekać na wypełnienie się [proroctwa Piotra]. Ono już się wypełniło.
      Teologowie nie tylko ogłaszają, że są ateistami, ale także twierdzą, że Bóg z Biblii umarł, nie istnieje, że właściwie nigdy nie istniał. Nauczają również, że biblijna moralność jest martwa. Twierdzą, że potrzebna jest moralność, która będzie pasować do współczesnej sytuacji. Radzą, aby odrzucić starą moralność, zwłaszcza tą dotyczącą seksu, i wprowadzić współczesne, czyli luźne standardy. Nasz świat jest bardzo chętny słuchać tych, którzy twierdzą, że wypowiadają się z ramienia kościoła, gdyż to daje im wolność, aby żyć na równi ze zwierzętami, a nie jako ludzie stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Żyjemy w czasach, gdy niemoralność uważa się za moralność i nawołuje się do nowych standardów życia, lekceważących naukę Biblii (John F. Walvoord, Th.D., in Prophecy and the Seventies, pod edycją Charlesa L. Feinberga, Th.D., Ph.D., Moody Press, 1971, str. 112-115).

Dr Walvoord napisał to przeszło 40 lat temu. Był on bardzo szanowanym teologiem oraz prezydentem Seminarium Teologicznego w Dallas. Znałem go; zwiastował również w naszym zborze. Wiem, że to co napisał jest prawdą, gdyż w tamtym czasie ukończyłem dwa liberalne seminaria teologiczne. Niektórych z was może zaskoczyć, że tak zwane „główne” kościoły opowiadają się za ordynacją i małżeństwami homoseksualistów. Mnie to jednak nie dziwi. Już 40 lat temu wiedziałem, że zmierzają w tym kierunku.

Takie właśnie zupełne odstępstwo widzimy w „głównych” denominacjach. W tych kościołach może być garstka prawdziwych wierzących, ale wraz z upływem lat ich liczba coraz bardziej się zmniejsza. Dr Walvoord powiedział o osobie, która zaprzecza nauczaniu ewangelii, że „nie jest w ogóle chrześcijaninem.... Jest... heretykiem, osobą niezbawioną...” Kiedy przejdziecie się ulicami Pasadeny w Kalifornii, zobaczycie te wszystkie wielkie kościoły, których większość prowadzona jest przez mężczyzn (lub kobiety), którzy nigdy nie zostali zbawieni. To samo odnosi się do wykładowców w Seminarium Fullera w Pasadenie, odkąd uczelnia ta weszła w ciemności liberalnej teologii.

„Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo...” (2 Tesaloniczan 2:3).

W XIX wieku Spurgeon (1834-1892) powiedział: „Kościół jest pogrzebany pod płonącą lawiną współczesnych herezji” („The Blood Shed for Many” The Metropolitan Tabernacle Pulpit, Pilgrim Publications, wydanie z 1974 r. str. 374). W 1901 roku założyciel Armii Zbawienia - William Booth (1829-1912) powiedział:

      Głównym niebezpieczeństwem XX wieku będzie religia pozbawiona Ducha Świętego, chrześcijaństwo bez Chrystusa, przebaczenie bez upamiętania, zbawienie bez odrodzenia, polityka bez Boga i niebo bez piekła (The War Cry, 5 stycznia 1901, str. 7).

Ci dwaj XIX-wieczni mężowie zapowiedzieli rzeczy, które stały się faktem w naszych czasach.

II. Po drugie, postępujące odstępstwo ewangelicznych kościołów.

Ewangeliczni chrześcijanie do niedawna zwiastowali fundamentalne doktryny biblijne dotyczące osoby i dzieła Chrystusa. Niestety dzisiaj nie dzieje się dobrze wśród wielu ewangelicznych chrześcijan. Na własne oczy widziałem, jak w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat wypełniło się sześć proroctw. Wielkim bólem napełnia mnie omawianie tej listy postępującej martwoty w wielu ewangelicznych zborach.

1.  Wielu ewangelicznych chrześcijan nigdy nie nawróciło się. Podobieństwo o dziesięciu pannach przedstawia straszliwą prawdę naszych czasów. „A pięć z nich było głupich, pięć zaś mądrych. Głupie bowiem zabrały lampy, ale nie zabrały z sobą oliwy.” (Ew. Mateusza 25:2-3). Połowa z nich nie miała Ducha Świętego, którego reprezentuje oliwa. A zatem połowa z nich nie była zbawiona. Kiedy oblubieniec – Chrystus powrócił, powiedział do głupich panien: „nie znam was” (Ew. Mateusza 25:12). Smutną rzeczą jest, że w naszych niegodziwych czasach bardzo wielu ewangelicznych chrześcijan nie jest nawróconych i nie będą przygotowani na powrót Jezusa. Dr W. A. Criswell powiedział, że 75% członków kościołów jest zgubiona, a dr A. W. Tozer, że 90% jest niezbawionych. Billy Graham w młodości powiedział, że 85% ewangelicznych chrześcijan jest zgubiona. Te dane szacunkowe pochodzące od przywódców chrześcijańskich ukazują opłakany stan ewangelicznego chrześcijaństwa w naszych czasach.

2.  „A gdy oblubieniec długo nie nadchodził, zdrzemnęły się wszystkie i zasnęły.” (Ew. Mateusza 25:5). Zwróćmy uwagę na słowa Chrystusa: „zdrzemnęły się wszystkie i zasnęły” Dr John F. Walvoord powiedział: „Są w dzisiejszych czasach kościoły, które w niedzielne wieczory są zimne i martwe, a w których całkiem niedawno odbywały się poruszające wieczorne nabożeństwa. Zbyt wiele zborów dzisiaj ma tylko jedno nabożeństwo w tygodniu, w niedzielę rano... Żyjemy w czasach, gdy kościoły doświadczają wielu problemów” (jw. str. 112). Gdzie są zatem ci, którzy mają zdobywać dusze? Nie znam w Los Angeles innego zboru poza naszym, który miałby skierowany do wszystkich członków program zdobywania dusz. Pamiętam, że kiedyś tak nie było. Niech Bóg nam pomoże! „zdrzemnęły się wszystkie i zasnęły” (Ew. Mateusza 25:5).

3.  „A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.” (Ew. Mateusza 24:12). W większości zborów mało jest społeczności, czasem wcale, jak i cotygodniowych wyjść ewangelizacyjnych. Członkowie nie mają miłości jedni do drugich i nie mają jej także do ludzi zgubionych! Mój dawny pastor - dr Timothy Lin był również wykładowcą w seminarium i jego prezydentem. Mówił on: „Absolutną koniecznością jest wiara w naszego Pana. Również miłowanie jedni drugich jest bezwzględnie konieczne... Niech kościół w dniach ostatecznych trzykrotnie to przemyśli” (Timothy Lin, Ph.D., The Secret of Church Growth, First Chinese Baptist Church, 1992, str. 28, 29). „A ponieważ bezprawie się rozmnoży, przeto miłość wielu oziębnie.” (Ew. Mateusza 24:12).

4.  „Tylko czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?” (Ew. Łukasza 18:8). Dr Lin powiedział: „Kontekst tego wersetu wyraźnie wskazuje, że słowo „wiara” odnosi się tutaj do wiary w modlitwę. Wypowiedź naszego Pana jest lamentem nad tym, że przed Jego przyjściem kościół utraci wiarę w modlitwę.” (jw. str. 94, 95). Dalej dr Lin pisze: „Ludzie często mówią, że nie ma różnicy, czy... modlisz się sam w domu czy też razem z braćmi i siostrami w kościele. Taka wypowiedź jest tylko samopocieszaniem się leniwych lub... tych, którzy nieświadomi są mocy modlitwy!” (jw. str. 92). Ew. Łukasza 18:8 pokazuje, że w dniach ostatecznych chrześcijanie zlekceważą spotkania modlitewne oraz modlitwy osobiste. Dzisiaj w wielu zborach częściej mają miejsce studia biblijne w tygodniu niż spotkania modlitewne. Jakże smutne jest, że okazuje się to prawdą w dniach ostatecznych!

5.  „Gdzież jest przyobiecane przyjście jego?” (2 Piotra 3:4). W 2 Piotra 3:1-9 apostoł pisze do chrześcijan, aby „pamiętali” proroctwa dotyczące drugiego przyjścia [Pana] i nie pozwolili, by wywierali na nich wpływ ci, którzy pytają: „Gdzież jest przyobiecane przyjście jego?” Dr Ed Dobson powiedział, że znakiem dni ostatecznych będzie fakt „powszechnego lekceważenia znaków przyjścia Jezusa” (Dr Ed. Dobson, The End, Zondervan Publishing House, 1997, str. 160). Mój kolega dr C. L. Cagan przypomniał mi, że czterdzieści lat temu wśród ewangelicznych chrześcijan było wielkie zainteresowanie znakami drugiego przyjścia Chrystusa. „Dzisiaj jednak, gdy znaki te niemal każdego dnia wypełniają się, bardzo niewielkie jest zainteresowanie proroctwem.” Lekceważenie znaków powrotu Chrystusa wśród ewangelicznych wierzących jest samo w sobie znakiem dni ostatecznych! To symptom zeświecczenia członków kościoła w tych pełnych niegodziwości czasach.

6.  „Według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli” (2 Tymoteusza 4:3). Apostoł Paweł nawołuje, aby „głosić” (4:2). Zapowiedział on również, że w dniach ostatecznych ludzie w kościołach „nie zniosą” zdrowego nauczania, a raczej „nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce.” Pięćdziesiąt lat temu zza wielu kazalnic brzmiało wspaniałe zwiastowanie. Dzisiaj jednak z wielu z nich rozbrzmiewa tylko nauczanie „werset po wersecie”. Dr Lin powiedział: „Pewien profesor teologii systematycznej z seminarium na Zachodnim Wybrzeżu powiedział: „Uważam, że nauczanie i zwiastowanie to dokładnie to samo!” Zupełnie się z nim nie zgadzam. Nauczanie i zwiastowanie należą do dwóch różnych kategorii. Był wykładowcą w seminarium, a nie potrafił nawet rozróżnić nauczania i zwiastowania. Czy zatem jego studenci potrafili głosić? Odpowiedź jest jasna – nie. Wielu ludzi w dzisiejszych czasach, którzy ukończyli seminaria, stojąc za kazalnicą prowadzą wykład, a nie głoszą przesłania. Pastor, który nie potrafi zwiastować, podobny jest to szefa kuchni, który nie potrafi gotować!... Spustoszenie kościoła w dniach ostatnich nie jest wynikiem braku pastorów, a raczej nadmiaru tych, którzy [nie są powołani przez Boga]” (jw. str. 20, 21).


Dzisiaj obserwujemy straszliwe odstępstwo w głównych kościołach oraz pożałowania godny stan większości ewangelicznych zborów. Gdyby nie zostało to zapowiedziane w Biblii, bylibyśmy bardzo zniechęceni z tego powodu. Mówiąc o swoim powrocie Pan Jezus Chrystus powiedział:

„A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.” (Ew. Łukasza 21:28).

Znaki powrotu Chrystusa powinny być dla nas zachętą w tych ciemnych dniach odstępstwa. Kiedy ludzie mówią: „Za dużo chodzicie do kościoła”, to pamiętajmy, że ich narzekanie jest znakiem zbliżającego się powrotu Jezusa. A gdy mówią „Za dużo się modlicie” albo „Zbyt wiele ewangelizujecie”, to pamiętajmy, że to również jest znakiem zbliżającego się przyjścia Jezus! Niech inni drzemią i śpią, lecz my czuwajmy! Czuwajmy w czasie spotkań modlitewnych! Czuwajmy, gdy jest czas, by zdobywać dusze! Czuwajmy w czasie zwiastowania!

„A gdy się to zacznie dziać, wyprostujcie się i podnieście głowy swoje, gdyż zbliża się odkupienie wasze.” (Ew. Łukasza 21:28).

Proszę powstańcie i zaśpiewajmy hymn nr 4.

Ciemna to byłą noc, grzech przeciwko Niemu walczył;
   Ciężar smutku niósł On;
Lecz teraz widzimy znaki Jego powrotu;
   Nasze serca błyszczą, a radość wypełnia nas!
On wróci tutaj znów, On wróci tutaj znów,
   Ten sam nasz Jezus, Król; choć odrzucony był
On wróci tutaj znów, On wróci tutaj znów,
   Z mocą i wielką chwałą On wróci tutaj znów!
(„He is Coming Again” autor Mabel Johnston Camp, 1871-1937).

Jeżeli nie jesteś jeszcze zbawiony, to najwyższy czas, abyś obudził się z grzechu, zaufał Jezusowi i został zbawiony! Biblia mówi:

„Obudź się, który śpisz, i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus.” (Efezjan 5:14).

Obudź się ty, który śpisz i zaufaj Zbawicielowi. On umarł na krzyżu, płacąc za twe grzechy. On żyje w niebie. Zaufaj Mu, a On cię zbawi, nawet w tej chwili, w tych dniach ciemności i odstępstwa!

Zwróć swój wzrok na Jezusa    Jak wielki jest twarzy tej czar Urok ziemskich spraw dziwnie zblednie wnet    W blasku Jego miłości bez miar
(„Turn Your Eyes Upon Jezus” autor Helen H. Lemmel, 1863-1961).

Proszę wyjdź do pokoju z tyłu w czasie, gdy śpiewamy tę pieśń. Dr Cagan zaprowadzi cię do spokojnego miejsca, abyś mógł pomodlić się i porozmawiać.

Zwróć swój wzrok na Jezusa    Jak wielki jest twarzy tej czar Urok ziemskich spraw dziwnie zblednie wnet    W blasku Jego miłości bez miar

(KONIEC KAZANIA)
Kazania Doktora Hymers'a dostępne są przez internet pod adresem:
www.realconversion.com. Wybierz: „Kazania po Polsku”.

You may email Dr. Hymers at rlhymersjr@sbcglobal.net, (Click Here) – or you may
write to him at P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Or phone him at (818)352-0452.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez dr Kreightona L. Chana: Ew. Mateusza 25:5-13.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„In Times Like These” (autor Ruth Caye Jones, 1902-1972).


SKRÓT KAZANIA

ZAPOWIEDZIANE W PROROCTWIE
ODSTĘPSTWO W KOŚCIOŁACH –

Dr. R. L. Hymers, Jr.

„Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia” (2 Tesaloniczan 2:3).

(List Judy 3)

I.   Po pierwsze, całkowite odstępstwo „głównych” kościołów. 2 Piotra 2:1.

II.  Po drugie, postępujące odstępstwo ewangelicznych kościołów.
Ew. Mateusza 25:2-3, 12, 5; 24:12; Ew. Łukasza 18:8; 2 Piotra 3:4;
2 Tymoteusza 4:3, 2; Ew. Łukasza 21:28; Efezjan 5:14.