Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




EWANGELIA ZOBRAZOWANA POPRZEZ ARKĘ NOEGO

THE GOSPEL PICTURED BY THE ARK OF NOAH

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles, w niedzielę wieczorem 18-go czerwca 2017 roku.
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, June 18, 2017

„Jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego” (Izajasz 53:3).


Tak właśnie robisz, gdy nie jesteś nawrócony – ukrywasz twarz przed Chrystusem. Gardzisz Nim. Nie okazujesz Mu szacunku. W ten sposób myślisz o Chrystusie. Możesz mówić, że nie myślisz o Nim w ten sposób. Możesz mówić, że kochasz Jezusa, ale oszukujesz sam siebie. Prorok Jeremiasz powiedział: „Podstępne jest serce, bardziej niż wszystko inne” (Jeremiasz 17:9). Kiedy twoje serce mówi ci, że kochasz Jezusa, to zakładasz, że wszystko jest w porządku. Jednak mylisz się. Nic nie jest bardziej podstępne niż twoje serce. Jest ono podstępne „bardziej niż wszystko inne”. Jest pełne dwulicowości, zwiedzenia i oszustw. Twoje serce jest podstępne „bardziej niż wszystko inne”. Nic nie jest bardziej podstępne niż twoje serce.

Możesz pocieszać się myśleniem, że twoje serce nie jest bardziej podstępne od innych. I w tym masz rację. Jednak nie wziąłeś pod uwagę faktu, iż serce każdego człowieka jest zepsute przez grzech pierworodny. Przez kilkadziesiąt lat szukałem innego powodu. Jednak jestem zmuszony przyznać, że jest to wynikiem grzechu pierworodnego i nie ma innego wytłumaczenia na to, dlaczego każda osoba, którą kiedykolwiek poznałem, „zakrywała twarz” przed Nim tak samo, jak robił to Adam przed wcielonym Chrystusem w ogrodzie Eden.

„Jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego” (Izajasz 53:3).

Nie doceniasz Jezusa. Nie uważasz, że jest ważny.

Żyjesz w złudzeniu, że ten werset nie mówi prawdy, że tak naprawdę kochasz Jezusa i że obdarzasz Go wielkim szacunkiem. Ale zamiast akceptować to, co mówi ci twoje zatrute serce, zepsute grzechem pierworodnym i twoimi grzechami, powinieneś zacząć wątpić w jego ocenę.

Czy masz wewnętrzne myśli dotyczące tego, jak wspaniały jest Chrystus? Czy tak jest? Posłuchaj samego siebie i potem przyznaj się szczerze, czy możesz powiedzieć: „ewangelia, która kiedyś była nudna i martwa, od czasu, gdy usłyszałem o Jezusie, stała się tak ekscytująca”? Czy szczerze możesz to powiedzieć? Jeżeli nie, to udowadnia to, iż nie obdarzasz Jezusa takim szacunkiem, jak Emi Zabalaga!

A może mówisz: „Jezus został za mnie ukrzyżowany, gdy byłem Jego wrogiem i nie chciałem Mu się poddać. Myśl o tym złamała mnie. Chrystus oddał swoje życie za mnie i dlatego Jemu oddaję całego siebie… Jezus jest moim Wybawcą, moim Odpocznieniem, moim Zbawicielem. Nie mogę zrobić za dużo dla Chrystusa. Służba Jezusowi jest moją radością”? Czy szczerze możesz wypowiedzieć te słowa, tak jak powiedział je John Cagan? Jeżeli wahasz się, czy nie dzieje się tak dlatego, że ukrywasz się przed Jezusem i nie obdarzasz Go szacunkiem?

Innym sposobem wypróbowania swojej miłości do Jezusa jest bycie przekonanym o grzechach. Dopóki nie odczujesz, jak grzeszny jesteś odrzucając Jezusa, dopóty nie będziesz Go traktował z szacunkiem! Jezus powiedział:

„A On [Duch Święty], gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu… o grzechu, gdyż nie uwierzyli we mnie” (Ew. Jana 16:8, 9).

Jeżeli nie jesteś przekonany o grzechu odrzucenia Jezusa, to jest to pewnym znakiem tego, że nie „nie zważasz na Niego”. Dr W. G. T. Shedd powiedział: „Zwykle nie następuje odradzenie człowieka przez Duch Świętego, dopóki nie zostanie on przekonany [o grzechach]”. Poczucie winy przygotowuje człowieka na wybawienie przez Pana.

Nie zobaczysz, jak cenny jest Chrystus
   grając w gry.
      boisz się śmierci.
         oddaj Mu samego siebie.
            przekonany o swych grzechach.

Ktoś może powiedzieć: „To bardzo trudne przygotowanie”. Jednak takiego właśnie potrzebujesz!

Jezus stanowi wielki temat całej Biblii. Kiedy spotkał On dwóch uczniów, długo z nimi rozmawiał. Otwórzcie Ew. Łukasza 24:25-27. Jest to strona 1112 w Biblii Scofielda. Powstańcie i przeczytamy te słowa:

„A On rzekł do nich: O głupi i gnuśnego serca, by uwierzyć we wszystko, co powiedzieli prorocy. Czyż Chrystus nie musiał tego wycierpieć, by wejść do swojej chwały? I począwszy od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co o nim było napisane we wszystkich Pismach” (Ew. Łukasza 24:25-27).

Jezus spędził kilka godzin nauczając na ten temat. Stary Testament jest długi. W moim wydaniu Biblii króla Jakuba ma 984 strony. Kiedy Jezus doszedł do szóstego, siódmego i ósmego rozdziału I Mojżeszowej, zaczął nauczać na temat arki Noego. Kiedy doszedł to opisu Noego, wielkiego potopu i arki, to z pewnością pokazał, „co o nim było napisane” (Ew. Łukasza 24:27). Te rozdziały I Mojżeszowej są tak ważne, że nie mógł przejść przez nie bez żadnego komentarza.

Rzeczywiście szósty, siódmy i ósmy rozdział I Mojżeszowej pełne są obrazów i ilustracji ukazujących Chrystusa. A skoro Jezus zaczął od Ksiąg mojżeszowych, to wykładał uczniom, „co o nim było napisane we wszystkich Pismach” (Ew. Łukasza 24:27). Bez wątpienia powiedział im, w jaki sposób arka odnosiła się do Niego.

Tak, Jezus stanowi wielki temat całej Biblii i wiele możemy nauczyć się studiując arkę. Bez wątpienia Jezus poruszył kilka punktów ewangelii, gdy „wykładał im, co o nim było napisane we wszystkich Pisma” (Ew. Łukasza 24:27).

I. Po pierwsze, arka przedstawia Chrystus jako mało nieatrakcyjnego.

Jak powiedziałem już, arka Noego nie była piękną, kolorową łodzią, jaką często przedstawiają nierozumni nauczyciele szkółki niedzielnej. Nie! Nie! Arka była gigantycznych rozmiarów czarną skrzynią zrobioną z drewna. Pokryta była czarną smołą, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Bóg powiedział:

„Zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego. Zrób komory w arce, i powlecz ją wewnątrz i zewnątrz smołą” (I Mojżeszowa 6:14).

Arka była czarnym pudłem z płaskim dnem. Miała około 150 metrów. Szeroka była na około 27 metrów, a wysoka na 18. Miała tylko unosić się na wodzie, a nie żeglować. Była czarnym pojazdem pływającym, brzydkim na zewnątrz i wewnątrz. Oto obraz Jezusa Chrystus. W Biblii czytamy o Chrystusie:

„Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać. Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego” (Izajasz 53:2-3).

Czyż nie tak dokładnie ludzie postrzegali arkę przed nadejściem potopu, gdy stali na zewnątrz? Nie była piękna ani majestatyczna. Nie wzbudzała pożądania. Była wzgardzona i odrzucona przez ludzi, tak samo jak Jezus. Nie patrzono na nią, tak jak zakrywano oblicze przez Jezusem. Pogardzano arką i nie uważano ją za ważną. Ludzie nie chcieli wejść do arki, tak jak później nie chcieli przyjdź do Chrystusa.

„Jak ta brzydka, czarna konstrukcja ma nas zbawić?”. A dzisiaj większość ludzi z tego samego powodu odmawia przyjścia do Chrystusa, by ich zbawił. Myślą: „Dlaczego mamy rezygnować z codziennego życia i jego przyjemności i wejść do tej starej, brzydkiej, czarnej łodzi?” W Ewangelii Mateusza rozdziale dwudziestym czwartym, zaczynając od wersetu trzydziestego siódmego czytamy:

„Albowiem jak było za dni Noego, takie będzie przyjście Syna Człowieczego. Bo jak w dniach owych przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali, aż do tego dnia, gdy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że nastał potop i zmiótł wszystkich, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego” (Ew. Mateusza 24:37-39).

Pokazuje to, że nie chcieli przestać pić i ucztować. Nie chcieli zaprzestać wystawnych i długich wesel, od których w tamtych czasach ludzie byli uzależnieni. Dlaczego mieliby rezygnować z przyjęć, wychodzenia do pubów, z tańców i picia, aby znaleźć się wewnątrz czarnej łodzi, gdzie, jak myśleli, nie było żadnych rozrywek.

Ale oczywiście nie mieli racji. Jedynym miejscem na świecie, gdzie w czasie potopu było „miło i przyjemnie” była arka. Noe i jego rodzina mieli wspaniałą społeczność, gdy razem pracowali, zajmując się zwierzętami w czasie, gdy wody zakrywały ziemię.

Arka była jedynym kościołem na świecie w czasie straszliwego potopu. Noe i siedmiu członków jego rodziny byli jedynym kościołem w tamtym czasie i mieli wspaniałą społeczność, cudowne uwielbienie i pobożną rozrywkę na arce.

Jednak czy nie tak właśnie postrzegają lokalne kościoły ludzie nienawróceni? Wielu zgubionych rodziców mówi: „Dlaczego młodzi ludzie tak bardzo chcą być w tym kościele? Co ich tam trzyma? Nie piją tam alkoholu, nie biorą narkotyków ani nie urządzają dzikich przyjęć. Nie uprawiają nielegalnego seksu w tym kościele. Jednak chcą tam być cały czas. Co jest takiego w tym brzydkim, starym budynku kościelnym w centrum miasta, że mój syn czy córka chcą tam przebywać cały czas?”.

Cóż, możesz odpowiedzieć swojej niewierzącej rodzinie i przyjaciołom w ten sposób: „Kościół jest naszą arką. Zbawia nas przed zniszczonym, samotnym światem, w którym kiedyś żyliśmy. Teraz nasze życie jest w lokalnym baptystycznym zborze. Mamy tutaj czyste i dobre rozrywki, o jakich mogliśmy kiedykolwiek tylko zamarzyć! Po co być samotnym? Przyjdź do domu – do kościoła! W tym brzydkim, niezbyt wygodnym budynku kościelnym znaleźliśmy ucieczkę przed zimnymi i samotnym światem. Czy nie chciałbyś znaleźć radość, przyjaźń i bezpieczeństwo, jakie my znaleźliśmy w lokalnym zborze, w domu żywego Boga? Proszę, przychodź regularnie do tej arki, do tego kościoła, gdzie znajdziesz pokój i radość, którą my znaleźliśmy”.

Tak, arka była brzydka i czarna, ale była też miejscem radości, przyjaźni i miłości. Przyjdź do domu! Wejdź do tej odrzuconej przez ludzi starej arki lokalnego zboru. Zostaniesz zbawiony. Doświadczysz szczęśliwego życia z nami!

II. Po drugie, arka przedstawia krew Chrystusa.

Proszę otwórzcie Biblię na I Mojżeszowej, szóstym rozdziale i wersecie czternastym. Bóg powiedział do Noego:

„Zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego. Zrób komory w arce, i powlecz ją wewnątrz i zewnątrz smołą” (I Mojżeszowa 6:14).

Konserwatywny komentator H. C. Leupold tak to przetłumaczył: „Posmaruj ją smołą wewnątrz i wewnątrz” (Exposition of Genesis, Baker, 1976, tom 1, str. 269).

Dr Leupold pisze dalej o pomieszczeniach w arce i o smole, którą została pokryta.

Słowo tłumaczone jako „pomieszczenia” (qinnim), używane jest również w odniesieniu do „gniazd”. Pomieszczenia te mogły być wykorzystane dla różnych zwierząt. Nie był to statek, ale wielkie pływające pudło o rozmiarze statku. Nie było przeznaczone do żeglugi czy nawigacji. Miało tylko utrzymywać się na powierzchni wody. A poprzez grubą warstwę smoły (kopher) wewnątrz i zewnątrz stało się wodoszczelne” (jw., str. 270).

Dr Leupold tłumaczy też, że słow „kaphar” wywodzi się ze słowa kopher” (jw.).

„Kaphar” to hebrajskie słowo, które tłumaczy się jako „przebłaganie”. W formie czasownikowej występuje siedemdziesiąt razy w Starym Testamencie.

W III Mojżeszowej 17:11 znajdujemy znaczenie tego słowa.

„życie ciała jest we krwi, a Ja dałem wam ją do użytku na ołtarzu, abyście dokonywali nią przebłagania za dusze wasze, gdyż to krew dokonuje przebłagania za życie” (III Mojżeszowa 17:11).

Oba słowa oznaczające „kaphar” zostały przetłumaczone jako „przebłaganie”, co oznacza „osłonę”. Krew Jezusa Chrystus „zakrywa” nasze grzechy. Jasno jest to pokazane w Nowym Testamencie.

„Błogosławieni, którym odpuszczone są nieprawości i których grzechy są zakryte” (Rzymian 4:7).

Arka była pokryta smołą, aby uchronić ją przed sądem wód potopu. Kiedy przyjdziesz do Chrystusa, zostaniesz zakryty Jego krwią i Boży sąd nie wyrządzi ci krzywdy. Bóg powiedział do Noego: „Wejdź do arki” (I Mojżeszowa 7:1). Kiedy Noe wszedł, otoczony był ścianami pokrytymi smołą. Smoła symbolizuje krew Chrystusa. Kiedy przyjdziesz do Chrystusa, to zostaniesz otoczony krwią Chrystusa, a twoje „grzechy [będą] zakryte” (Rzymian 4:7)!

„krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu” (1 List Jana 1:7).

Dlatego Jezus umarł na krzyżu, aby Jego krew obmyła cię z win i zakryła twoje grzechy.

„Błogosławieni, którym odpuszczone są nieprawości i których grzechy są zakryte” (Rzymian 4:7).

III. Po trzecie, arka przedstawia zmartwychwstanie.

Arka jest też typem zmartwychwstania. Arka spoczęła na górze Ararat w dniu, gdy Chrystus powstał z martwych.

A teraz chcę, abyście zwrócili na coś uwagę. Posłuchajcie I Mojżeszowej, rozdziału ósmego i wersetu osiemnastego:

„Wyszedł więc Noe z synami swymi i żoną swoją, i z żonami synów swoich, którzy z nim byli (I Mojżeszowa 8:18).

Przedstawia to zmartwychwstanie Jezusa Chrystus.

„A po sabacie, o świcie pierwszego dnia tygodnia, przyszła Maria Magdalena i druga Maria, aby obejrzeć grób. I oto powstało wielkie trzęsienie ziemi, albowiem anioł Pański zstąpił z nieba i przystąpiwszy odwalił kamień i usiadł na nim. A oblicze jego było jak błyskawica, a jego szata biała jak śnieg. A strażnicy zadrżeli przed nim ze strachu i stali się jak nieżywi. Wtedy anioł odezwał się i rzekł do niewiast: Wy się nie bójcie; wiem bowiem, że szukacie Jezusa ukrzyżowanego. Nie ma go tu, bo wstał z martwych, jak powiedział; chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał” (Ew. Mateusza 28:1-6).

Tak jak Noe wyszedł z arki, tak i Chrystus wyszedł z grobu w wielkanocny poranek. Napisane jest „Wyszedł więc Noe z synami swymi i żoną swoją, i z żonami synów swoich, którzy z nim byli”. Przedstawia to pochwycenie chrześcijan w powietrze na spotkanie z Chrystusem (I Tesaloniczan 4:16-17). Noe wychodzący z arki jest obrazem Chrystusa wychodzącego z grobu. A jego rodzina wychodząca z arki przedstawia pochwycenie chrześcijan.

Wszystko to jest symboliczne i typograficzne. Dr John Warwick Montgomery powiedział:

Akt wybawienia Noego z wody [i arki] wyłącznie poprzez Bożą łaskę sprawiał, że pierwszy kościół dostrzegał bez żadnych trudności, iż wydarzenie to było typologiczną zapowiedzią zbawienia w Nowym Przymierzu. Sama arka postrzegana była jako symbol Kościoła (tylko ci, którzy szukają łaski mogę przeżyć potop grzesznego świata). Architektura kościelna była pod wpływem tych obrazów (np. słowo „nawa (kościelna)” wywodzi się z łaciny – „navis” oznacza „statek”). We wczesnochrześcijańskich (obrazach) w katakumbach – arka stosowana była jako symbol miejsca pochówku lub trumna, z której Bóg wzbudzi do życia wierzących w dniu sądu ostatecznego, tak samo jak wybawił Noego ze śmiertelnych wód potopu (John Warwick Montgomery, Ph.D., The Quest for Noah’s Ark, Bethany, 1972, str. 284).

\W pierwszej połowie II wieku Justin Martyr napisał:

Sprawiedliwy Noe wraz z innymi ludźmi potopu, to znaczy ze swoją żoną, trzema synami i ich żonami, łącznie osiem osób, był symbolem tamtego dnia; w liczbie ośmiu, ale przede [symbolem] mocy, poprzez którą Chrystus powstał z martwych. Teraz Chrystus, „pierworodny z wszelkiego stworzenia”, nabrał nowego znaczenia, jako głowa innej rasy – tych, którzy narodzili się na nowo poprzez wodę, wiarę i drzewo krzyża, podobnie jak i Noe wraz z rodziną ocalał poprzez drzewo arki, unoszącej się na wodzie (Justin Martyr, Dialogue with Trypho, cxxxvii, 1-2).

Jak zauważyli pierwsi chrześcijanie, arka obrazuje całą ewangelię. (1) Arka była brzydka, nie przykuwała wzroku ani umysłów. Tak samo i Chrystus nie był człowiekiem przykuwającym wzrok, a sama ewangelia wydawać się może głupstwem. (2) Arka pokryta była grubą warstwą smoły, na zewnątrz i wewnątrz. Przedstawia ona krew Chrystusa, okrywającą człowieka nawróconego tak, by Bóg nie widział jego grzechów. (3) Arka spoczęła na górze Ararat i Noe wyszedł z niej żywy. Jest to obraz Chrystus wychodzącego z grobu, zmartwychwstałego w wielkanocny poranek.

I jeszcze jedna rzecz. Arka spoczęła na szczycie góry. Jest to obraz Chrystus wstępującego z góry Syjon do Bożego miasta, w trzecim niebie. Chrystus jest teraz w niebie, siedząc po prawicy Boga. Przyjdź do Chrystusa, a On cię zbawi. Przyjdź do Chrystusa, a twoje grzechy zostaną zakryte „smołą” Jego krwi. Przyjdź do Chrystusa, a będziesz mógł pójść do nieba. I tak jak Noe i jego rodzina uciekli przed potopem, ty uciekniesz przed piekłem. Musisz tylko przyjść do Chrystusa, tak jak Noe musiał wejść do arki!


PISZĄC DO DOKTORA HYMERSA, KONIECZNIE PODAJ, Z JAKIEGO KRAJU TO ROBISZ, GDYŻ INACZEJ NIE BĘDZIE ON W STANIE ODPOWIEDZIEĆ NA TWÓJ EMAIL. Jeżeli te kazania są dla ciebie błogosławieństwem, wyślij email do doktora Hymersa i powiedz mu o tym, zawsze podając nazwę kraju, z którego piszesz. Adres mailowy doktora Hymersa –rlhymersjr@sbcglobal.net (naciśnij tutaj). Do dr. Hymersa można pisać w różnych językach, ale preferowanym jest angielski. Jego adres pocztowy: P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Możesz również do niego zadzwonić na numer: (818)352-0452.

(KONIEC KAZANIA)
Kazania doktora Hymersa dostępne są co tydzień w Internecie pod adresem:
www.sermonsfortheworld.com
Wybierz: „Kazania po polsku”.

Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi. Można ich używać bez pozwolenia
doktora Hymersa. Jednakże wszystkie nagrania video doktora Hymersa oraz wszystkie
kazania z naszego kościoła w formie video objęte są prawami autorskimi,
a używanie ich wymaga uzyskania zgody.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez Noah Song: Ew. Mateusza 28:1-6.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„Saved by the Blood” (S. J. Henderson, XIX wiek).


SKRÓT KAZANIA

EWANGELIA ZOBRAZOWANA POPRZEZ ARKĘ NOEGO

THE GOSPEL PICTURED BY THE ARK OF NOAH

Dr. R. L. Hymers, Jr.

„Jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego” (Izajasz 53:3).

(Jeremiasz 17:9; Ew. Jana 16:8, 9; Ew. Łukasza 24:24-27)

I.   Po pierwsze, arka przedstawia Chrystus jako mało nieatrakcyjnego.
I Mojżeszowa 6:14; Izajasz 53:2-3; Ew. Mateusza 24:37-39.

II.  Po drugie, arka przedstawia krew Chrystusa. I Mojżeszowa 6:14;
III Mojżeszowa 17:11; Rzymian 4:7; I Mojżeszowa 7:1; 1 List Jana 1:7.

III. Po trzecie, arka przedstawia zmartwychwstanie.
I Mojżeszowa 8:18; Ew. Mateusza 28:1-6; 1 Tesaloniczan 4:16-17.