Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




WYBAWIENIE JEST JEDYNIE DLA TYCH,
KTÓRZY CZUJĄ SIĘ ROZCZAROWANI

DELIVERANCE IS ONLY FOR THE DISSATISFIED
(Polish)

Kazanie napisane przez doktora R. L. Hymersa, juniora,
zwiastowane przez Johna Samuela Cagana
w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles
w niedzielę rano 14-go maja 2017 roku.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzesznych” (Ew. Łukasza 5:31-32).


Kiedy Jezus szedł, spotkał poborcę podatków o imieniu Lewi. Było to inne imię Mateusza. Jezus powołał go, by szedł za Nim.

„I pozostawiwszy wszystko, wstał i poszedł za nim” (Ew. Łukasza 5:28).

Mateusz był celnikiem, poborcą podatków dla Rzymu. Żydzi nienawidzili celników, gdyż Rzymianie pozwalali im nakładać podatki na Żydów o wiele wyższe niż wymagały przepisy. Celnicy wpłacali należne podatki, a resztę zachowywali dla siebie. Dlatego też większość z nich była bogata i znienawidzona przez Żydów, którzy uważali ich za nikczemnych grzeszników.

Kiedy Mateusz poszedł za Jezusem, „pozostawił wszystko” – bardzo dochodowy biznes i „poszedł za nim” .

Mateusz urządził przyjęcie w swoim domu. Przyszedł wielki tłum celników i najróżniejszych grzeszników. Byli to najgorsi z najgorszych. Poeta Zeno powiedział: „Wszyscy celnicy są grabieżcami”. Faryzeuse nie mieli nic do czynienia z celnikami i ich przyjaciółmi, których nazywali „grzesznikami.

Kiedy ten wielki tłum celników i grzeszników wypełnił dom w czasie uczty, przyszli faryzeuse z pretensjami, narzekając. Powiedzieli do uczniów:

„Dlaczego z celnikami i grzesznikami jecie i pijecie?” (Ew. Łukasza 5:30).

Jezus wyszedł z uczty, by odpowiedzieć faryzeuszom:

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzesznych” (Ew. Łukasza 5:31-32).

Jezus podał im powody, dlaczego grzesznicy zaproszeni zostali na bankiet. Powiedział, że ci, którzy są zdrowi nie potrzebują lekarza. Potrzebują go ci, którzy są chorzy. Uczeni w Piśmie i faryzeuse uważali siebie za wolnych od choroby grzechu. Skoro przestrzegali nakazów Zakonu, to nie uważali siebie za chorych ani za w stanie grzechu. Faryzeuse byli ortodoksyjnymi Żydami. Uczeni w Piśmie z kolei byli tymi, którzy kopiowali i nauczali Biblii. Nie uważali, że potrzebują Wielkiego Lekarza – Jezusa. Nauczali, że

„są usprawiedliwieni, a innych lekceważyli” (Ew. Łukasza 18:9).

Odpowiedź Jezus napomniała dumnych i zadowolonych z samych siebie faryzeuszy.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzesznych” (Ew. Łukasza 5:31-32).

Jeżeli uważasz, że jesteś zdrowy, to nie zobaczysz potrzeby Jezusa. Lecz jeśli czujesz, że jesteś zgubiony i umrzesz w stanie grzechu, wówczas Jezus będzie dla ciebie ważny i będziesz szukał Go, aby uzdrowił twoja duszę i zbawił cię z grzechów i ich konsekwencji. Konieczne jest, abyś odczuł swoją grzeszność, swój beznadziejny stan, swoją niedoskonałość, gdyż inaczej nie poczujesz potrzeby Chrystusa.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

I. Po pierwsze, ci, których satysfakcjonuje ich sposób życia, nie odczuwają potrzeby Jezusa.

Zwróćcie uwagę, czytając ewangelie, że Jezus często jadł z grzesznikami. Grzesznicy byli rozczarowani ze swojego życia. Grzesznicy czuli, że w ich życiu dzieje się coś bardzo złego. Możemy z tego wyciągnąć lekcję dla nas. Ludzie zgubieni są przyciągani do Jezusa, gdyż On okazuje im przyjaźń. I wielu z nich zostaje zbawionych.

Byli tak rozczarowani ze swojego sposobu życia, że zwrócili się do Chrystusa. Tak zrobił celnik Mateusz, o czym możemy przeczytać w piątym rozdziale Ewangelii Łukasza. Tak zrobił celnik Zacheusz, o czym możemy przeczytać w dziewiętnastym rozdziale Ewangelii Łukasza. Jezus powiedział do niego:

„Zacheuszu, zejdź śpiesznie, gdyż dziś muszę się zatrzymać w twoim domu. I zszedł śpiesznie, i przyjął go z radością. A widząc to, wszyscy szemrali, mówiąc: Do człowieka grzesznego przybył w gościnę… A Jezus rzekł do niego: Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego… Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co zginęło” (Ew. Łukasza 19:5-10).

Dumni uczeni w Piśmie i faryzeuse nie odczuwali potrzeby Chrystusa, gdyż satysfakcjonowało ich własne życie. Ale celnicy i grzesznicy przychodzili do Niego i zostawali zbawieni.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

Ci, których satysfakcjonuje ich własny sposób życia, nie będą odczuwać potrzeby Jezus. Lecz ci, którzy czują się chorzy z powodu swojego sposobu życia, przyjdą do Niego i zostaną zbawieni.

A co, jeśli chodzi o ciebie? Wiem z doświadczenia, że dotyczy to wielu spośród was. Jeżeli satysfakcjonuje cię twoje życie takie, jakie jest, to nie będziesz odczuwać potrzeby Jezusa. I nie zostaniesz zbawiony. Jeżeli odpowiada ci twoje dotychczasowe życie, to nie zobaczysz potrzeby Chrystusa, by do Niego przyjść i doświadczyć zmiany.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają” (Ew. Mateusza 9:12).

II. Po drugie, ci, których satysfakcjonuje ich bezbożność, nie odczuwają potrzeby Jezusa.

Spójrzcie na nasze miasto. Pomyślcie o mieszkających tutaj ludziach. Czy wielu jest takich, którzy poważnie myślą o Bogu? Wiecie, że tak nie jest. W Biblii czytamy:

„nie masz, kto by szukał Boga” (Rzymian 3:11).

Jeżeli nie doświadczycie Bożej łaski poprzez działanie Ducha Świętego, to nigdy nie będziecie szukali Boga w Chrystusie. Wasze życie będzie dla was satysfakcjonujące i umrzecie bez Boga, w stanie bezbożności.

Lecz gdy zacznie działać w waszym sercu Boża łaska, to zaczniecie być rozczarowani ze swojego życia. Będziecie patrzyli inaczej na wszystko. Możecie być w tłumie i zaczniecie zastanawiać się: „Co robią ci wszyscy ludzie? Dlaczego nie troszczą się o Boga?”. Zaczniecie myśleć o swoim życiu i o nadchodzącej śmierci. Wasza religia zacznie wydawać się wam powierzchowna i zupełnie niepomocna. Wymówki, jakie podają ludzie, przestaną wam wystarczać. Zaczniecie czuć, że życie to coś więcej niż tylko jedzenie, spanie, studiowanie i rozrywki.

Kiedy Boża łaska zacznie działać w waszym życiu, to zaczniecie odczuwać swoją bezbożność. Zaczniecie czuć, jak bardzo jesteście

„dalecy od życia Bożego” (Efezjan 4:18).

Zaczniecie myśleć o tym, że nie znacie Boga i że bez Niego jesteście w strasznym stanie.

„nie mający nadziei i bez Boga na świecie” (Efezjan 2:12).

Chcę zadać wam pytanie: Czy jesteście w pełni usatysfakcjonowani ze swojego życiem? Jeżeli tak, to niewiele jest dla was nadziei. Przyjdźcie do Chrystusa. Jeżeli pozostaniecie tacy, jacy jesteście – zadowoleni z życia, to umrzecie, nie znając Boga w osobisty sposób.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

Jeżeli satysfakcjonuje cię bezbożne życie, to nie odczujesz potrzeby Jezusa.

Jest pewna tendencja, zwłaszcza wśród młodych ludzi, aby uważać za oznakę słabości to, że zbytnio interesuje się religią. Ci, którzy nie są prawdziwymi chrześcijanami myślą, że ludzie, którzy bardzo interesują się Bogiem są trochę dziwni, inni, nie do końca normalni.

O tym zwykle nie mówi się. Ludzie zazwyczaj nie mówią: „Ten człowiek jest jakiś dziwny. Idzie, by się modlić”. Zwykle tego nie mówią. Ale tak myślą. Tak myślą twoi przyjaciele, którzy nie są chrześcijanami. Mogą mówić ci: „Nie bądź zbyt religijny. Nie bądź fanatykiem” oraz podobne słowa. Powodem, dlaczego jest to tak powszechne jest to, że rodzaj ludzki jest w stanie grzechu.

„Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu” (Rzymian 8:7).

W swoim niezbawionym stanie wszyscy ludzie są

„z natury dziećmi gniewu” (Efezjan 2:3).

Dlatego twoi niezbawieni przyjaciele i krewni zrobią wszystko, by przekonać cię, abyś nie traktował poważnie szukania Boga. Mogą nawet starać się namówić cię, byś poszedł do ich kościoła lub do innego – zrobią wszystko, aby powstrzymać cię przed przychodzeniem do tego zboru! Dlaczego? Ponieważ wiedzą, że ich kościół jest zimny i nie ma w nim Boga. Ich prawdziwym motywem jest próba utrzymania cię z dala od Boga.

„Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu” (Rzymian 8:7).

W swoim nieodrodzonym stanie rodzaj ludzki buntuje się przeciwko Bogu. Kiedy Bóg zaczyna wzywać cię, wówczas twoi zgubieni przyjaciele i krewni będą starali się zatrzymać cię z dala od Boga. Rodzice i zgubieni przyjaciele mogą robić to samo.

Jezus powiedział:

„Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, zbliża się godzina, owszem już nadeszła, kiedy umarli usłyszą głos Syna Bożego i ci, co usłyszą, żyć będą” (Ew. Jana 5:25).

Zgodnie z Listem do Efezjan 2:1 Syn Boży zaczyna wzywać cię. Będąc w stanie śmierci, „usłyszysz głos Syna Bożego”. Kiedy to się stanie, nie będziesz już dłużej usatysfakcjonowany życiem bez Jezusa, Syna Bożego. Zapragniesz czegoś więcej. Będziesz wtedy szukał Jezusa Chrystusa. Ale tak długo, jak jesteś w nieprzebudzonym stanie śmierci, twoje życie będzie satysfakcjonowało cię i umrzesz bez Chrystusa. Dopiero, gdy Duch Święty pokaże ci, że coś złego dzieje się z tobą, że twoje serce jest bezbożne, wtedy zobaczysz wadę swojego serca i zaczniesz być zainteresowany Jezusem Chrystusem.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

III. Po trzecie, ci, których satysfakcjonuje ich ich niegodziwe serce, nie odczuwają potrzeby Jezusa.

Bóg zwykle przemawia najpierw do naszych emocji. Kiedy Duch Święty zaczyna dzieło przekonywania, to sprawia, że czujemy się grzeszni.

Zwróćcie uwagę na to, jak często Biblia mówi, że ludzie byli emocjonalnie poruszeni, gdy nawracali się. Kobieta, która ucałowała stopy Jezusa, była emocjonalnie poruszona.

„A oto pewna kobieta z tego miasta, grzesznica, dowiedziawszy się, iż zasiada przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowy słoik olejku. I stanąwszy z tyłu u jego nóg, zapłakała, i zaczęła łzami zlewać nogi jego i włosami swojej głowy wycierać, a całując jego stopy, namaszczała je olejkiem” (Ew. Łukasza 7:37-38).

Wkrótce, po przyjściu do Jezusa, została zbawiona.

W Dniu Pięćdziesiątnicy ci, którzy słuchali kazania Piotra

„byli poruszeni do głębi” (Dzieje Apostolskie 2:37).

Dosłownie oznacza to, że „byli poruszeni w sercu”. Jest tu mowa o emocjach. O strażniku w Filipi jest napisane:

„drżąc cały” (Dzieje Apostolskie 16:29).

Apostoł Paweł powiedział:

„Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?” (Rzymian 7:24).

Biblia pokazuje, że zwykle, gdy Bóg porusza nasze emocje, ludzie są rozczarowani tym, jak niegodziwe jest ich serce. To powszechna cecha wszystkich prawdziwych nawróceń, występująca w nich wszystkich – ludzie są wewnętrznie niezadowoleni z siebie. Patrzą na swoje serca i widzą w nich grzech. Nie podoba im się to, co widzą w sobie. Potępiają swoje własne serca! Nie podoba im się to, kim są.

Za faktem tak chętnego przychodzenia do Jezusa celników i grzeszników stoi ludzki czynnik, podczas gdy uczeni w Piśmie i faryzeuse trzymali się od Niego z daleka.

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

Pytanie, które kieruję do ciebie dziś rano brzmi: Czy jesteś niezadowolony? Czy jesteś nieszczęśliwy z powodu swojego życia? Czy czujesz się chory, żyjąc bez Boga? Czy nie podoba ci się twoje serce? Czy jesteś przekonany o swojej grzeszności? Jeżeli odczuwasz jakiekolwiek niezadowolenie oraz przekonanie o grzechach, to możesz być gotowy, by przyjść do Wielkiego Lekarza – Jezusa. Przecież Chrystus jest jedynym, który może zbawić cię z grzechów. On jest jedynym, który umarł, płacąc cenę za twoje grzechy. On jest jedynym, który powstał z martwych w fizyczny sposób, aby dać ci nowe życie. On jest jedynym, który siedzi po prawicy Boga w niebie, modląc się o ciebie. Czy jesteś gotowy, by do Niego przyjść? Czy jesteś gotowy, by zostać obmytym z grzechów Jego krwią?

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają” (Ew. Łukasza 5:31).

Jeżeli chciałbyś porozmawiać na temat zbawienia w Chrystusie, to w czasie, gdy pozostali wyjdą, proszę usiądź w dwóch pierwszych rzędach. Doktorze Hymers, zakończ nasze nabożeństwo.


PISZĄC DO DOKTORA HYMERSA, KONIECZNIE PODAJ, Z JAKIEGO KRAJU TO ROBISZ, GDYŻ INACZEJ NIE BĘDZIE ON W STANIE ODPOWIEDZIEĆ NA TWÓJ EMAIL. Jeżeli te kazania są dla ciebie błogosławieństwem, wyślij email do doktora Hymersa i powiedz mu o tym, zawsze podając nazwę kraju, z którego piszesz. Adres mailowy doktora Hymersa –rlhymersjr@sbcglobal.net (naciśnij tutaj). Do dr. Hymersa można pisać w różnych językach, ale preferowanym jest angielski. Jego adres pocztowy: P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Możesz również do niego zadzwonić na numer: (818)352-0452.

(KONIEC KAZANIA)
Kazania doktora Hymersa dostępne są co tydzień w Internecie pod adresem:
www.sermonsfortheworld.com
Wybierz: „Kazania po polsku”.

Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi. Można ich używać bez pozwolenia
doktora Hymersa. Jednakże wszystkie nagrania video doktora Hymersa oraz wszystkie
kazania z naszego kościoła w formie video objęte są prawami autorskimi,
a używanie ich wymaga uzyskania zgody.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez Noah Song: Ew. Łukasza 5:27-35.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„I Am Amazed” (A. H. Ackley, 1887-1960).


SKRÓT KAZANIA

WYBAWIENIE JEST JEDYNIE DLA TYCH,
KTÓRZY CZUJĄ SIĘ ROZCZAROWANI

DELIVERANCE IS ONLY FOR THE DISSATISFIED

Kazanie napisane przez doktora R. L. Hymersa, juniora,
zwiastowane przez Johna Samuela Cagana

„Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzesznych” (Ew. Łukasza 5:31-32).

(Ew. Łukasza 5:28, 30; 18:9)

I.   Po pierwsze, ci, których satysfakcjonuje ich sposób życia, nie odczuwają
potrzeby Jezusa. Ew. Łukasza 19:5-10; Ew. Mateusza 9:12.

II.  Po drugie, ci, których satysfakcjonuje ich bezbożność, nie odczuwają
potrzeby Jezusa. Rzymian 3:11; Efezjan 4:18; 2:12; Rzymian 8:7;
Efezjan 2:3; Ew. Jana 5:25.

III. Po trzecie, ci, których satysfakcjonuje ich ich niegodziwe serce,
nie odczuwają potrzeby Jezusa. Ew. Łukasza 7:37-38;
Dzieje Apostolskie 2:37; 16:29; Rzymian 7:24.