Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




PRZYPOWIEŚĆ O SIEWCY

THE PARABLE OF THE SOWER
(Polish)

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles,
w niedzielny wieczór 8-go listopada 2015 roku.
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, November 8, 2015


Wygłoszę to kazanie w inny sposób, niż robię to zwykle. Chcę, żebyście otworzyli Biblie na Ewangelii Marka, czwartym rozdziale. Wytłumaczę wam, o czym jest podobieństwo o siewcy. Znajdujemy je w Ewangeliach Mateusza, Marka i Łukasza. Dziś wieczorem będziemy rozważać Ew. Marka. Podobieństwa to historie, które Jezus używał, aby zilustrować i jasno wyłożyć duchowe prawdy.

Co jest główną prawdą w tym podobieństwie? Otóż to, że większość ludzi słyszących ewangelię, nie będzie zbawionych! Co więcej, większość ludzi, którzy słyszą, jak zostać zbawionymi, nie doświadczą tego. Trafią do piekła! Tłumy pójdą do piekła. Tylko niewielka liczba będzie zbawiona. To zaskakuje dzisiaj ludzi. Mówią: „Nie wierzę w to, że Bóg miałby posłać kogokolwiek do piekła”. Mówimy im: „Przecież Bóg Biblii posyła ludzie do piekła”. A oni odpowiadają: „Nie wierzę w takiego Boga. Mój Bóg nigdy by tego nie zrobił”. Mają na myśli to, że Bóg, którego sobie wymyślili, nie zrobiłby tak. Jednak nie mówimy o wymyślonym Bogu. Ludzie kierujący się zasadą „dwunastu kroków” mówią o „Bogu takim, jak go pojmują”. Jednak ja nie mówię o takim fałszywym Bogu. Bóg „wymyślony” w ich umyśle jest fałszywym Bogiem. „Bóg taki, jak Go pojmują” jest fałszywym Bogiem. Nie mówię o Bogu, którego ty nie potrafisz pojąć! Bóg objawił siebie wyłącznie w Biblii. On jest Bogiem z Biblii! I nie ma innego! Nie mówię o fałszywym Bóg, w którego ty wierzysz. Mówię o prawdziwym Bogu – objawionym nam w Biblii. Twój fałszywy Bóg nie posyła ludzie do piekła. But prawdziwy Bóg tak robi. W Ew. Mateusza 7:13 Pan Jezus Chrystus powiedział, że większość ludzi idzie „na zatracenie”, do piekła. W następnym wersecie Pan Jezus Chrystus powiedział, że tych, którzy są zbawieni jest „niewielu”, bardzo niewielu. I to stanowi główny punkt tego podobieństwa.

Jest to prosta historia, opowiedziana przez Jezusa Chrystusa. Pewien rolnik wyszedł, aby zasiać pole. Kiedy rzucał ziarna, niektóre spadły z boku drogi. Przyleciały ptaki i szybko je zjadły. Niektóre nasiona spadły między kamienie, gdzie było niewiele ziemi. Szybko wyrosły, ale gdy słońce zaczęło grzać, zwiędły i wyschły, gdyż nie miały mocnych korzeni. Inne ziarna spadły wśród cierni i chwastów. Chwasty urosły i zagłuszyły je tak, że nie mogły wydać owocu. W końcu niektóre ziarna spadły na dobrą glebę, wyrosły i wydały obfity plon. O tym właśnie jest to podobieństwo. To krótka, prosta historia, ale ukazuje ona ważną prawdę – bardzo niewielu ludzi, którzy słyszą ewangelię, zostaje zbawionych!

Cztery rodzaje gleby w tym podobieństwie reprezentują cztery rodzaje ludzi, którzy słyszą ewangelię. Ziarnem jest Słowo Boże – Biblia, przesłanie o zbawieniu poprzez Chrystusa Jezusa. Każda osoba, która przychodzi do tego kościoła, słyszy ewangelię. A to, co robią z nią, reprezentują cztery gleby w tym podobieństwie.

I. Po pierwsze, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelię i natychmiast ją zapominają.

Spójrzmy na Ew. Marka 4:15:

„Tymi na drodze, gdzie jest rozsiane słowo, są ci, do których, gdy je usłyszeli, zaraz przychodzi szatan i wybiera słowo, zasiane w nich” (Ew. Marka 4:15).

To ludzie, którzy przyszli do naszego kościoła raz czy dwa razy. Usłyszeli Słowo Boże, przesłanie o zbawieniu. Jednak „przyleciało ptactwo, i zjadło je” (Ew. Marka 4:4). Ptactwo, które zjadło ziarno reprezentuje szatana i jego demony. „Zaraz przychodzi szatan i wybiera słowo, zasiane w nich” (Ew. Marka 4:15).

Mówimy ludziom, że Chrystus umarł na krzyżu, aby zapłacić cenę za ich grzechy. A diabeł mówi: „Nie macie żadnych grzechów. Jesteście dobrymi ludźmi. Zatem Słowo zostaje zabrane szybko poprzez diabła działającego w ich umysłach. Mówimy: „Chrystus powstał z martwych, aby dać ci życie wieczne”. A diabeł mówi: „Nie wierz w to! To mit, bajka”. I tak Słowo zostaje szybko zabrane poprzez diabła działającego w ich umysłach. Jezus powiedział, że diabeł jest „kłamcą” (Ew. Jana 8:44). Mówi ci kłamstwo, abyś nie uwierzył ewangelii i nie został zbawiony. On chce, abyś pozostał w jego niewoli!

W każdą niedzielę przyprowadzamy wielu zgubionych ludzi, aby usłyszeli ewangelię. Większość z nich nigdy nie wraca. Dajemy im przesłanie zbawienia. Otrzymują obiad (lub kolację) i wielkie przyjęcie urodzinowe. Ułatwiamy im dotarcie do kościoła. Jednak większość z nich nie pamięta niczego z tego, co głosiłem. Dlaczego? Ponieważ „zaraz przychodzi szatan i wybiera słowo, zasiane w nich”. Oto powód! Niektórzy ludzie przychodzą kilka razy, a zwiastowanie nie ma na nich żadnego efektu. Dlaczego? Ponieważ za każdym razem słuchają diabła, który wybiera Słowo z ich serc. Dajemy in nawet kazania zapisane słowo po słowie, aby zabrali je ze sobą do domów i przeczytali. Czy rzeczywiście czytają i poważnie o tym myślą? Nie. Wiem, że większość z nich wyrzuca teksty kazań, gdy przyjdą do domu. Wiem to. Ale mimo wszystko nadal dajemy je ludziom. Po co tak robimy? Ponieważ Jezus powiedział: „Wyjdź na drogi i między opłotki i przymuszaj, by weszli, i niech będzie zapełniony dom mój” (Ew. Łukasza 14:23); ponieważ Bóg tak nam nakazał.

„Lecz mów do nich moje słowa - czy będą słuchać, czy nie - gdyż są przekorni” (Ezechiel 2:7).

Im głębiej wchodzimy w czas dni ostatecznych, tym bardziej ludzie stają się zbuntowani przeciwko Bogu. Dlatego diabeł i jego demony są coraz bardziej w stanie wybierać Boże Słowo z ludzkich serc i umysłów. Czterdzieści lat temu można było wystawić znak: „Studium biblijne tutaj o 19:00”. Wielu młodych ludzi przyszłoby, widząc ten znak. Wiem to. Zacząłem zakładać kościół niedaleko San Francisco dla hippisów. Byli grzesznikami. Oczywiście, że byli. Ale pomimo tego, jacy byli, i tak byli znacznie lepsi niż dzisiejsi młodzi ludzie! W dzisiejszych czasach młodzi ludzie mają tak zatwardziałe serca, że nie można przebić się do nich nawet młotem! Ale mimo wszystko będziemy to robić, bez względu na to, „czy będą słuchać, czy nie”, gdyż Bóg nakazał nam to! I od czasu do czasu znajdziemy kogoś, kto usłyszy ewangelię i zostanie zbawiony. Jednak dzieje się tak coraz rzadziej, gdy zbliżamy się do końca tego wieku, kiedy to obecny świat skończy się. Jestem przekonany, że przynajmniej tutaj w Ameryce, Bóg sądzi ludzi. „I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd tak, iż wierzą kłamstwu” (2 Tesaloniczan 2:11). Wiemy również, że Boża nieodparta łaska przyciągnie wybranych, nawet w tych niegodziwych i demonicznych dniach! Nie szukamy wielkich tłumów. Ale szukamy tu i teraz tych niewielu, których Bóg wybrał do zbawienia. Jezus powiedział: „Nie wy mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem” (Ew. Jana 15:16). Bóg przyprowadzi tych, których w swojej suwerennej łasce wybrał! Alleluja! Lecz do tych, których Bóg nie wybrał, „zaraz przychodzi szatan i wybiera słowo, zasiane w nich” (Ew. Marka 4:15). A co, jeśli chodzi o ciebie? Czy jesteś jednym z Bożych wybranych, czy też pozwolisz szatanowi wybrać Słowo z twojego serca i dalej będziesz żył, a potem umrzesz w grzechu? Jezus powiedział: „wielu jest wezwanych, ale mało wybranych” (Ew. Mateusza 22:14).

II. Po drugie, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelię i przyjmują ją z radością, ale odpadają, gdy pojawiają się próby.

Spójrzmy na Ew. Marka 4:16-17.

„Podobnie, zasianymi na gruncie skalistym są ci, którzy, skoro usłyszą słowo, zaraz je przyjmują z radością, ale nie mają w sobie korzenia, lecz są niestali i gdy przychodzi ucisk lub prześladowanie dla słowa, wnet się gorszą” (Ew. Marka 4:16-17).

Zasiani na gruncie skalistym to ludzie będący przeciwieństwem tych z pierwszej grupy. Przyjmują ewangelię z radością. Przychodzą do kościoła i lubią to. Z zapałem śpiewają hymny. Przychodzą na spotkania modlitewne. Biorą udział w ewangelizacjach. Jest to dla nich czymś wspaniałym! Uwielbiają to! Zabierają do domów teksty kazań i uważnie je czytają.

Jednak czegoś im brakuje. „Nie mają w sobie korzenia”. Nie mają korzeni w Chrystusie, nie są „wkorzenieni weń i zbudowani na nim” (Kolosan 2:7). I „wnet się gorszą”. Dr J. Vernon McGee powiedział: „Oni naprawdę pałają entuzjazmem, ale nie mają prawdziwej relacji z Chrystusem. Doświadczają tylko wyżyn emocjonalnych” (Thru the Bible, odnośnie Ew. Mateusza 13:20, 21).

Po jakimś czasie zauważają, że przyjście do kościoła staje się trudniejsze. Coś się wydarza i nie czują, że chcą przyjść. Gdy pojawiają się trudności czy prześladowania z powodu uczęszczania do kościoła, „natychmiast czują się urażeni”. Dosłownie oznacza to „natychmiast odpadają” (porównaj z angielskim tłumaczeniem w NIV). Często staje się tak w czasie świąt Bożego Narodzenia i wolnego czasu w okolicach nowego roku. Wiedzą, że chcemy, by przyszli na bankiet bożonarodzeniowy i na nabożeństwo w wigilię oraz na sylwestrowe czuwanie. Planują przyjść. Ale potem nagle coś wydarza się – zostają zaproszeni na inne przyjęcie u niewierzących czy coś innego. Poddają się światu i odchodzą, gdy tylko pojawi się mały ucisk lub kłopoty. Czy „odpadniesz”, gdy będziesz poddawany próbie w czasie świąt? Czy pójdziesz za zgubionymi przyjaciółmi na świeckie przyjęcia, uciechy i tańce? Czy uciekniesz do Las Vegas lub gdzie indziej ze zgubionymi przyjaciółmi? Co roku widzimy coraz mniej ludzi prawdziwie wkorzenionych w Chrystusa, szybko odpadających w czasie świąt i wakacji.

Dr David F. Wells jest znanym reformowanym teologiem. Powiedział on: „Tacy [ludzie] nie mają zamiaru zapłacić ceny samo poddania się, która wymagana jest, jeśli rzeczywiście wierzą... Ci [tak zwani] „nawróceni” nie chcą, by ich życie w ten sposób zostało wywrócone do góry nogami. Zdaje się, że wielu jest takich w dzisiejszych czasach w Ameryce” (David F. Wells, Ph.D., The Courage to be Protestant, Eerdmans Publishing Company, 2008, str. 89).

Dr J. Vernon McGee nazywa takich ludzi „chrześcijanami Alka-Seltzer. Jest w nich wiele bąbelków… Nie mają prawdziwej relacji z Chrystusem. Chodzą tylko na emocjonalnych wyżynach. Są to ludzie [ukazani przez ziarno, które wpadło] między skały” (jw.).

III. Po trzecie, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelią, ale zagłuszą ją troski tego świata i oszukańcze bogactwa oraz pożądanie innych rzeczy.

Spójrzmy na Ew. Marka 4:18, 19,

„A innymi, zasianymi między ciernie, są ci, którzy usłyszeli słowo, ale troski tego wieku i ułuda bogactw i pożądanie innych rzeczy owładają nimi i zaduszają słowo, tak iż plonu nie wydaje” (Ew. Marka 4:18-19).

Dr McGee powiedział: „Diabeł dostał ludzi „zasianych na drodze”, a cielesność tych, którzy „zasiani są na gruncie skalistym”, lecz w tej grupie słuchaczy to świat zadusza Słowo. Troski tego świat nadchodzą… Odkryłem, że wielu ludzi pozwala, aby troski tego świata zagłuszyły Słowo Boże” (jw.).

Widzieliśmy to wiele razy. Pewni młodzi ludzie przychodzą do kościoła i wydaje się, że nawrócili się. A potem kończą studia i zaczynają zarabiać. Rodzą się dzieci. A potem zaczynają pożądać innych rzeczy. Zacytuję tutaj z tłumaczenia NIV, w którym czytamy: „słyszą Słowo, ale troski tego życia, oszustwo bogactwa i pragnienie innych rzeczy nadchodzi i zadusza Słowo”.

Około dwudziestu lat temu wielu ludzi odeszło z naszego kościoła. Pewien człowiek o imieniu Olivas odszedł od nas i założył alternatywny kościół. Powiedział naszym ludziom, że są zbyt surowi. Oni z kolei nie potrzebowali niedzielnych wieczornych nabożeństw. Wszystko, czego chcieli, to poranne nabożeństwa, a po nich przyniesiony, wspólny obiad. Nie potrzebowali przyprowadzać zgubionych ludzi do kościoła Wszystko, czego chcieli, to sami przychodzić i to tylko wtedy, gdy im pasowało. Uważali, że to było wspaniałe! Byli wolni od surowego, starego kaznodziei! Ale bardzo szybko większość z nich odeszła z tego alternatywnego kościoła. Jeden z nich powiedział do pana Prudhomme’a: „Ten kościół jest jak stacja pośrednia, na drodze do świata”. To właśnie działo się z „podzielonym kościele Olivasa”. Czy stanie się tak znowu? Tak, stanie się, jeżeli troski tego świata, oszustwo bogactwa i pożądanie różnych rzeczy zaduszają Słowo w ich życiu! Tak, stanie się tak z ludźmi w kościele, zasianymi na ciernistej glebie! Tak stanie się!

A teraz posłuchajmy znowu doktora J. Vernona McGee:

Te trzy rodzaje gleby nie reprezentują trzech rodzajów wierzących, gdyż nie są oni zupełnie wierzącymi! Słyszeli Słowo i jedynie wyznali, że je przyjęli… Innymi słowy, nie byli zbawieni... Tylko jedna czwarta była prawdziwie zbawiona. Szczerze, w czasie mojej własnej służby zobaczyłem, że procent ten był nawet jeszcze niższy (McGee, jw., str. 73, 75).

Pójdą i powiedzą ci, że są zbawieni. Ale wcale nie są zbawionymi ludźmi! Całkowicie zgadzam się z doktorem McGee. Powiedział on o tych zgubionych ludziach: „Klasyfikuję ich jako typ „południowo-kalifornijskich” zgubionych ewangelicznych chrześcijan (jw., str. 73). Dr David F. Wells powiedział: „Są oni przykładem „chrześcijańskiej lekkości”, którą propaguje tak wiele kościołów... mniej niż jeden na dziesięć ma jakiekolwiek pojęcie o tym, co oznacza bycie uczniem Chrystusa w biblijnych terminach” (Wells, jw., str. 91). Powiem na to „Amen”, bracie!

IV. Po czwarte, zbawieni są ci, którzy słyszą ewangelię, przyjmują ją i wydają owoc.

Spójrzmy na werset 20:

„Owymi zaś, którzy są zasiani na dobrej ziemi, są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc trzydziestokrotny i sześćdziesięciokrotny, i stokrotny” (Ew. Marka 4:20).

Kim są ci? Najłatwiej będzie podać ich imiona. To ludzie, których powinnyście naśladować. To ludzie, którzy powinni stać się wzorcem dla waszego życia. To ludzie tacy jak dr i pani Cagan, dr i pani Chan, państwo Griffith, państwo Song, państwo Mencia, pani Salazar (zwłaszcza ona!), państwo Sanders, państwo Olivacce, państwo Prudhomme, państwo Lee, pani Hymers, pan Zabalaga, Sergio Melo, Emi Zabalaga, Lara Escobar, John Samuel Cagan – tacy właśnie ludzie! Mogę tylko wymienić niektórych z nich! Naśladuj ich przykład, a nie zboczysz z drogi! Amen! Alleluja! Chwała imieniu Jezusa!

Wszystko zaczyna się od zaufania Chrystusowi. Potem to zaufanie wzrasta. Przechodzi w uczniostwo, oparte na zaufaniu Chrystusowi. Jak wyrażono to w starej pieśni: „Ufając Jezusowi, bez względu na to, co się dzieje; ufając Jezusowi, to wszystko!”. Nikt z tych trzech grup nigdy nie zaufał Jezusowi! Ufali tylko sami sobie. Dlatego porzucili nasz zbór i odeszli. Nie zaufali Jezusowi. Ufali tylko własnemu sposobowi myślenia i własnym uczuciom. Przestań ufać sam sobie i zacznij ufać Chrystusowi. Zaufaj Mu teraz, a On oczyści cię z wszystkich twych grzechów swoją cenną krwią! Zaufaj Mu teraz, a otrzymasz od razu życie wieczne! Amen! Alleluja! Chwała imieniu Jezusa! Doktorze Chan, proszę poprowadź nas w modlitwie.

Jeśli to kazanie było dla ciebie błogosławieństwem, powiedz o tym doktorowi Hymersowi. PISZĄC DO DOKTORA HYMERSA, KONIECZNIE PODAJ, Z JAKIEGO KRAJU TO ROBISZ, GDYŻ INACZEJ NIE BĘDZIE ON W STANIE ODPOWIEDZIEĆ NA TWÓJ EMAIL. Jeżeli te kazania są dla ciebie błogosławieństwem, wyślij email do doktora Hymersa i powiedz mu o tym, zawsze podając nazwę kraju, z którego piszesz. Adres emailowy doktora Hymersa – rlhymersjr@sbcglobal.net (naciśnij tutaj). Do dr. Hymersa można pisać w różnych językach, ale preferowanym jest angielski. Jego adres pocztowy: P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Możesz również do niego zadzwonić na numer: (818)352-0452.

(KONIEC KAZANIA)
Kazania doktora Hymersa dostępne są co tydzień w Internecie pod adresem:
www.sermonsfortheworld.com
Wybierz: „Kazania po polsku”.

Z doktorem Hymersem można się skontaktować drogą emailową po angielsku:
rlhymersjr@sbcglobal.net – można także napisać do niego: P.O. Box 15308, Los Angeles,
CA 90015 lub zadzwonić (818)352-0452.

Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi. Można je używać bez powolenia doktora Hymersa.
Jednakże wszystkie kazania dr. Hymersa w formie video objęte są prawami autorskimi,
a używanie ich wymaga uzyskania jego zgody.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez pana Abla Prudhomme’a: Ew. Łukasza 8:11-15.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„If I Gained the World” (Anna Olander, 1861-1939).


SKRÓT KAZANIA

PRZYPOWIEŚĆ O SIEWCY

THE PARABLE OF THE SOWER

Dr. R. L. Hymers, Jr.

I.   Po pierwsze, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelię i natychmiast ją zapominają. Ew. Marka 4:15, 4; Ew. Jana 8:44; Ew. Łukasza 14:23; Ezechiel 2:7;
2 Tesaloniczan 2:11; Ew. Jana 15:16; Ew. Mateusza 22:14.

II.  Po drugie, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelię i przyjmują ją z radością, ale odpadają, gdy pojawiają się próby. Ew. Marka 4:16, 17; Kolosan 2:7.

III. Po trzecie, zgubieni są ci, którzy słyszą ewangelią, ale zagłuszą ją troski tego świata i oszukańcze bogactwa oraz pożądanie innych rzeczy. Ew. Marka 4:18, 19.

IV. Po czwarte, zbawieni są ci, którzy słyszą ewangelię, przyjmują ją i wydają owoc. Ew. Marka 4:20.