Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




WĘŻE I ZBAWICIEL

THE SERPENTS AND THE SAVIOUR
(Polish)

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles,
w niedzielny poranek 8-go marca 2015 roku.
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Morning, March 8, 2015

„I rzekł Pan do Mojżesza: Zrób sobie węża i osadź go na drzewcu. I stanie się, że każdy ukąszony, który spojrzy na niego, będzie żył. I zrobił Mojżesz miedzianego węża, i osadził go na drzewcu. A jeśli wąż ukąsił człowieka, a ten spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu” (IV Mojżeszowa 21:8-9).


Izraelici byli zniechęceni podróżując po pustyni. Ludzie zaczęli szemrać przeciwko Bogu, i przeciwko ich przywódcy – Mojżeszowi. Mówili: „Po co wyprowadziliście nas z Egiptu, czy po to, abyśmy pomarli na pustyni? Gdyż nie mamy chleba ani wody i zbrzydł nam ten nędzny pokarm”. Bóg zsyłał im mannę z nieba, aby ich nakarmić, ale oni jej nienawidzili. Nazywali ją „nędznym pokarmem”, bezwartościowym chlebem. Psalmista nazywa mannę „chlebem anielskim” (Psalm 78:25), ale Izraelici narzekali i szemrali przeciwko Bogu i Mojżeszowi. Mówili: „zbrzydł nam ten nędzny pokarm” – nienawidzimy go.

Oto komentarz ludzkiej natury. Pokazuje zepsucie i grzech ludzkiego serca:

„Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu” (Rzymian 8:7).

W Biblii czytamy:

„wszyscy są pod wpływem grzechu, jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego” (Rzymian 3:9-10).

Serce ludzkie jest skierowane przeciwko Bogu. Dlatego mamy tendencję do narzekania i szemrania przeciwko Bogu. Człowiek w grzechu nie jest wcale lepszy i nie różni się od Izraelitów na pustyni.

„Wtedy zesłał Pan na lud jadowite węże, które kąsały lud, i wielu z Izraela pomarło” (IV Mojżeszowa 21:6).

Biblia podaje: „zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzymian 6:23). Czytamy też, że „każdy, kto grzeszy, umrze” (Ezechiel 18:4, 20).

Ludzie, którzy przetrwali przyszli do Mojżesza i powiedzieli: „Zgrzeszyliśmy… módl się do Pana, żeby oddalił od nas te węże. I modlił się Mojżesz za lud” (IV Mojżeszowa 21:7).

Musimy pamiętać o wielkim miłosierdziu, jakie Bóg im okazał. Wybawił ich z niewoli w Egipcie. Przeprowadził ich przez wody Morza Czerwonego – suchą nogą wśród ścian wody. W całym Starym Testamencie śpiewano na temat tego wielkiego wybawienia. Bóg każdego dnia karmił ich manną. Ze skały wypłynęło wystarczająco wody dla całego narodu i bydła. Bóg wybawił ich z rąk wrogów. Prowadził ich w słupie ognia w nocy, a w dzień słupem z obłoku. Szechina Boża była nieustannie z nimi.

Jednak nie chwalili za to Boga. Zamiast tego pozostawali pełni niewiary. Buntowali się. Szemrali i narzekali przeciwko Mojżeszowi i przeciwko Bogu. Dr John R. Rice powiedział:

Nagle, pełzając wśród trawy, do namiotów weszły jadowite węże, wzbudzające strach swoim ubarwieniem – złowieszcze istoty… „i wielu z Izraela pomarło”. To wydarzenie pokazuje Bożą karę i Boże miłosierdzie. Oto gniew i łaska. Oto grzech i Zbawiciel rodzaju ludzkiego tam na pustyni (John R. Rice, D.D., „Snakes in the Camp”, Blood and Tears on the Stairway, Sword of the Lord Publishers, 1970, str. 34, 35).

Nie zwracalibyśmy wielkiej uwagi na to wydarzenie, gdyby Jezus nie wspomniał go w Nowym Testamencie, w trzecim rozdziale Ewangelii Jana.

Pewien człowiek o mieniu Nikodem przyszedł nocą do Jezusa. Był on głównym nauczycielem w Izraelu. Był faryzeuszem i członkiem Sanhedrynu – żydowskiego sądu. Wierzył, że Jezus był „nauczycielem; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie [On] czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był” (Ew. Jana 3:2).

Jednak Nikodem nie wiedział, co oznacza narodzić się na nowo. Jezus powiedział mu: „Musicie się na nowo narodzić” (Ew. Jana 3:7). A Nikodem zapytał: „Jakże to się stać może?” (Ew. Jana 3:9). Nie miał pojęcia, jak można narodzić się na nowo, jak zostać zbawionym. Jezus przypomniał mu o wężu na pustyni, pokazując, w jaki sposób następuje nowe narodzenie.

Nowe narodzenie nazywane jest przez teologów „odrodzeniem”. W The Reformation Study Bible czytamy:

Jezus okazał zdziwienie z powodu tego, że Nikodem był zaskoczony potrzebą narodzenia się na nowo. Nikodem powinien był rozumieć na podstawie Starego Testamentu, że był grzesznikiem, potrzebującym nowego życia… Odrodzenie [nowe narodzenie] to dar łaski Bożej. To natychmiastowe, ponadnaturalne działanie Ducha Świętego w nas. Jego efektem jest ożywienie nas do duchowego życia z duchowej śmierci… (The Reformation Study Bible, Ligonier Ministries, 2005, str. 1514; odnośnie Ew. Jana 3).

Otwórzmy teraz Ewangelię Jana 3:14, 15. Oto, jak Jezus wytłumaczył Nikodemowi nowe narodzenie. Nikodem znał dobrze Pięcioksiąg – pięć pierwszych ksiąg Biblii. Nikodem znał IV Mojżeszową tak dobrze, że większość z tego prawdopodobnie potrafił zacytować z pamięci. Dlatego Jezus użył opisu groźnych węży, aby wytłumaczyć mu, jak zostać zbawionym i jak narodzić się na nowo. Proszę powstańcie i spójrzcie na Ewangelię Jana 3:14 i 15. Jezus powiedział do Nikodema:

„I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” (Ew. Jana 3:14-15).

Możecie usiąść. Spójrz i żyj – to właśnie oznacza uwierzyć w Jezusa i zostać zbawionym. To sedno Ewangelii Chrystusowej. Zwróćmy teraz uwagę na trzy rzeczy w tym fragmencie.

I. Po pierwsze, żądło i śmierć grzechu.

Kiedy ludzie wchodzili do namiotów, były tam węże. Kiedy zasiadali do posiłku, wszędzie były węże. Gdy spali, czekały tam na nich węże, wijące się i czyhające, by ich ukąsić. A miejsce ukąszenia paliło niczym ogień. Ciało ogarniała gorączka, potem drgawki, a w końcu śmierć! Każdy ukąszony umierał w straszny sposób.

Posłuchajcie teraz, co na temat tych węży powiedział dr W. A. Criswell, znany pastor Pierwszego Zboru Baptystycznego w Dallas, w Teksasie.

To typ [albo ilustracja] użyta przez Pana, aby pokazać ogólne zepsucie ludzkiego serca, uniwersalną obecność grzechu w życiu człowieka. To zepsucie jest w naszych sercach, naszych domach, gdy wstajemy i kładziemy się… Od wszechobecnego grzechu i śmierci nie da się uciec. Rodzaj ludzki jest zepsuty, rasa ludzka upadła; filozofując, najgorszym faktem życia i historii człowieka jest to: Ludzie są zgubieni w grzechach i winach. Jesteśmy martwi z powodu naszych grzechów… te węże to typ destrukcyjnej mocy grzechu… Ach, zgubna, niszcząca moc grzechu!
     Te jadowite, groźne węże były wszędzie; ludzie umierali śmiercią fizyczną, śmiercią duchową, śmiercią moralną, drugą śmiercią – śmiercią wieczną…
     Rodzaj ludzki wyszedł z ignorancji, zabobonów i tysięcy innych rodzajów ciemności, ale w sercach nadal jesteśmy tacy sami… Pod względem moralnym i duchowy jesteśmy ciągle tacy jak Adam i Ewa. Nigdy nie znaleźliśmy wyjścia z uniwersalnego cierpienia, zepsucia, zniszczenia i sądu grzechu (W. A. Criswell, Ph.D., „The Brazen Snake”, What a Savior!, Broadman Press, 1978, str. 49-51).

Jako ostrzeżenie, apostoł Paul porównał grzech Izraela do naszych grzechów:

„Ani nie kuśmy Pana, jak niektórzy z nich kusili i od wężów poginęli, ani nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali, i poginęli z ręki Niszczyciela. A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków” (1 Koryntian 10:9-11).

Grzech sprowadził na nich sąd, i grzech sprowadza też sąd dzisiaj. „A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas” 1 Koryntian 10:11. Teraz przejdziemy do drugiego punktu.

II. Po drugie, lekarstwo na grzech i śmierć.

Mojżesz słyszał wołanie ludzi. Kąsały ich węże. Krzyczeli i umierali. Węże były wszędzie.

„I rzekł Pan do Mojżesza: Zrób sobie węża i osadź go na drzewcu. I stanie się, że każdy ukąszony, który spojrzy na niego, będzie żył. I zrobił Mojżesz miedzianego węża, i osadził go na drzewcu. A jeśli wąż ukąsił człowieka, a ten spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu” (IV Mojżeszowa 21:8-9).

Kiedy idziesz do szpitala, to jest tam zwykle znak. To słup, wokół którego oplecione są dwa węże. Możesz go zobaczyć na drzwiach przychodni lub na papierze listowym lekarza. To znak tego, że ktoś zajmuje się leczeniem. Jakże dziwne jest, że znakiem zdrowia, leczenia i zbawienia jest wąż wiszący na słupie! Nie jest to prawdziwy waż. To miedziany wąż, umieszczony na słupie.

W Biblii Scofielda podany jest właściwy komentarz: „Miedziany wąż stanowi typ Chrystusa ‘uczynionego za nas grzechem’, aby ponieść naszą karę” (odnośnie IV Mojżeszowej 21:9). Wszystkie nasze grzechy zostały złożone na Chrystusa, na krzyżu:

„On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo… jego sińce uleczyły was” (1 Piotra 2:24).

Jezus powiedział do Nikodema:

„I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy…” (Ew. Jana 3:14).

„Syn Człowieczy” to było ulubione imię Jezusa. Powiedział: „jak Mojżesz wywyższył węża, tak [i ja muszę] być wywyższony”. Cóż to za obraz Zbawiciela!

Znosząc wstyd i urąganie,
   Moje zajął miejsce
Swą krwią przypieczętował zbawienie;
   Alleluja! Cóż za Zbawiciel!

Zawieszony wysoko, aby umrzeć,
   „Wykonało się” zawołał;
Teraz w niebie uwielbiony;
   Alleluja! Cóż za Zbawiciel!
(„Hallelujah, What a Saviour!”, Philip P. Bliss, 1838-1876).

„I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy (Ew. Jana 3:14).

A teraz przechodzimy do trzeciego punktu.

III. Po trzecie, sposób otrzymania lekarstwa na grzech i śmierć.

„I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn Człowieczy, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” (Ew. Jana 3:14, 15).

Uwierzyć w Jezusa oznacza spojrzeć na Niego. Spójrz to żyć, wierzyć, zostać zbawionym, obmytym, oczyszczonym! Nie ma w tym niczego trudnego! Spójrz na Jezusa wiarą. Każdy członek naszego zboru tak zrobił. To nie było trudne, gdyż inaczej moja żona nie byłaby w stanie tego zrobić za pierwszym razem, gdy usłyszała, jak głosiłem Ewangelię!

„I zrobił Mojżesz miedzianego węża, i osadził go na drzewcu. A jeśli wąż ukąsił człowieka, a ten spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu” (IV Mojżeszowa 21:9).

Kiedy człowiek spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu! Ukąszony mógł spojrzeć! Bliski śmierci mógł spojrzeć! Ocaleli poprzez spojrzenie na miedzianego węża! Jesteśmy zbawieni patrząc na Jezusa!

„Patrząc na Jezusa, sprawcę i dokończyciela wiary, który zamiast doznać należytej mu radości, wycierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę, i usiadł na prawicy tronu Bożego” (Hebrajczyków 12:2).

To nie może być trudne! Miliony ludzi spojrzało na Jezusa! Patrz na Jezusa! Patrz na Jezusa! Patrz na Jezusa! Oto sposób, by narodzić się na nowo! Patrząc na Jezusa! Oto sposób, by odrodzić się! Patrząc na Jezusa! Oto sposób, by doświadczyć przebaczenia i oczyszczenia z grzechów! Patrząc na Jezusa! Oto sposób, by zostać zbawionym – na całe życie, na wieki!

Patrząc na Jezusa aż zajaśnieje chwałą;
   W każdej chwili, o Panie, jestem Twój!
(„Moment by Moment”, Daniel W. Whittle, 1840-1901)

Jeśli pragniesz z grzechów być wolnym,
   Spójrz na Baranka Bożego;
Aby odkupić cię, umarł na Golgocie,
   Spójrz na Baranka Bożego.
Spójrz na Baranka Bożego, spójrz na Baranka Bożego,
   On jedynie może cię zbawić,
Spójrz na Baranka Bożego.
   („Look to the Lamb of God”, Henry G. Jackson, 1838-1914).

Spójrz i żyj, mój bracie, żyj!
   Spójrz na Jezusa teraz i żyj,
Tak zapisane jest w Jego Słowie, Alleluja!
   Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!
(„Look and Live”, William A. Ogden, 1841-1897).

„A jeśli wąż ukąsił człowieka, a ten spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu” (IV Mojżeszowa 21:9).

Spójrz i żyj, mój bracie, żyj!
   Spójrz na Jezusa teraz i żyj,
Tak zapisane jest w Jego Słowie, Alleluja!
   Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!

Kiedy Spurgeon miał piętnaście lat, idąc wśród zawiei śnieżnej, wszedł do małego kościoła – Primitive Methodist Chapel. Nie było tam duchownego, gdyż nie dotarł z powodu śniegu. Zgromadzonych było zaledwie piętnaście osób. Pewien chudy człowieka wstał, aby głosić. Drżącym głosem przeczytał fragment tekstu:

„Do mnie się zwróćcie, wszystkie krańce ziemi” (Izajasz 45:22).

Pokazał dokładnie na młodego Spurgeona i powiedział: „Młody człowieku, wyglądasz na nieszczęśliwego. Zawsze będziesz nieszczęśliwy, jeżeli nie posłuchasz tego tekstu. Spójrz! Spójrz! Spójrz na Jezusa”. Spurgeon powiedział: „Zrobiłem to. Spojrzałem, a gdy zrobiłem to z wiarą, Jezus mnie zbawił”.

Spójrz i żyj, mój bracie, żyj!
   Spójrz na Jezusa teraz i żyj,
Tak zapisane jest w Jego Słowie, Alleluja!
   Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!

Nie obchodzi mnie, co mówi Paul Washer! „Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył Nie obchodzi mnie, co mówi dr MacArthur! „Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!”. To mili ludzie, ale „wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!”

Złoczyńca na krzyżu obok Jezusa nie miał czasu, aby uczynić Jezusa Panem każdej dziedziny swojego życia! On umierał! Nie miał czasu, aby uczynić Chrystusa Panem jakiejkolwiek dziedziny swojego życia! On umierał. Nie było na to czasu! Nie było czasu! Nie było czasu! Miał czas tylko na jedną rzecz. Spojrzał na Jezusa wiarą! „Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!”. To wszystko, co zrobił Spurgeon! I to wszystko, co ty musisz zrobić!

Alleluja! Złoczyńca na krzyżu został zbawiony! Jezus powiedział: „Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju” (Ew. Łukasza 23:43).

Spójrz i żyj, mój bracie, żyj!
   Spójrz na Jezusa teraz i żyj,
Tak zapisane jest w Jego Słowie, Alleluja!
   Wystarczy, że spojrzysz i będziesz żył!

(KONIEC KAZANIA)
Kazania Doktora Hymers'a dostępne są przez internet pod adresem:
www.realconversion.com lub www.rlhsermons.com.
Wybierz: „Kazania po Polsku”.

Z doktorem Hymersem można się skontaktować drogą emailową po angielsku:
rlhymersjr@sbcglobal.net – można także napisać do niego: P.O. Box 15308, Los Angeles,
CA 90015 lub zadzwonić (818)352-0452.

Teksty kazań nie są objęte prawami autorskimi. Można je używać bez powolenia doktora Hymersa.
Jednakże wszystkie kazania dr. Hymersa w formie video objęte są prawami autorskimi,
a używanie ich wymaga uzyskania jego zgody.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez Abla Prudhomme’a: IV Mojżeszowa 21:5-9.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„Look and Live” (William A. Ogden, 1841-1897).


SKRÓT KAZANIA

WĘŻE I ZBAWICIEL

Dr. R. L. Hymers, Jr.

„I rzekł Pan do Mojżesza: Zrób sobie węża i osadź go na drzewcu. I stanie się, że każdy ukąszony, który spojrzy na niego, będzie żył. I zrobił Mojżesz miedzianego węża, i osadził go na drzewcu. A jeśli wąż ukąsił człowieka, a ten spojrzał na miedzianego węża, pozostawał przy życiu” (IV Mojżeszowa 21:8-9).

(Psalm 78:25; Rzymian 8:7; 3:9-10; IV Mojżeszowa 21:6;
Rzymian 6:23; Ezechiel 18:4, 20; IV Mojżeszowa 21:7;
Ew. Jana 3:2, 7, 9; 14-15)

I.   Po pierwsze, żądło i śmierć w grzechu. 1 Koryntian 10:9-11.

II.  Po drugie, lekarstwo na grzech i śmierć. 1 Piotra 2:24; Ew. Jana 3:14.

III. Po trzecie, sposób otrzymania lekarstwa na grzech i śmierć.
Ew. Jana 3:14, 15; Hebrajczyków 12:2; Izajasz 45:22; Ew. Łukasza 23:43.