Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




CZTERY WOŁANIA Z PIEKŁA

FOUR CRIES FROM HELL
(Polish)

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles
w niedzielny wieczór 5-go sierpnia 2012 roku
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, August 5, 2012

„A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. Wtedy zawołał...” (Ew. Łukasza 16:23, 24).


Kazanie to zostało oparte na zwiastowaniu doktora W. Herschela Forda „A Journey Through the Halls of Hell” (Podróż przez przedsionki piekła), opublikowanym w Simple Sermons on Salvation, wydawnictwo Zondervan Publishing House, wydanie z 1971 roku.

Oto człowiek w piekle. Doświadcza tam cierpień większych niż był w stanie sobie wyobrazić. Czytamy, że „cierpiał męki” i że „zawołał”.

Gdybyśmy mogli dziś udać się do piekła, usłyszelibyśmy tysiące wołających dusz, gdyż tam „będzie płacz i zgrzytanie zębów” (Ew. Mateusza 13:42). Zejdźmy do piekła naszą wyobraźnią i zobaczmy niektórych z tych ludzi jęczących i wołających z ogni piekielnych.

I. Po pierwsze, słyszymy wołanie Kaina: „Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić.”

On woła cały czas: „Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić.” (I Mojżeszowa 4:13). Dlaczego Kain znalazł się w ogniu piekielnym? Nie dlatego, że był mordercą. Mojżesz też był mordercą, ale jest teraz w niebie. Dawid zabił, ale jest w niebie. Apostoł Paweł zabił, ale jest w niebie. Dlaczego zatem Kain jest w ogniu piekielnym, wołając na wieki: „Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić”? Dlaczego Kain jest w piekle, podczas gdy inni mordercy mogą być w niebie?

Kain jest w piekle, ponieważ odrzucił zbawienie przez krew. Jego ofiara nie zawierała krwi. Starał się o zbawienie, udoskonalając swe życie i starając się być dobrym. Jednak Bóg odrzucił jego bezużyteczną ofiarę. Bóg powiedział:

„Bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia” (Hebrajczyków 9:22).

Chrystus przelał swą cenną krew na krzyżu, jako zadośćuczynienie za nasze grzechy, by oczyścić grzeszników z ich niesprawiedliwości. Jedynym sposobem, aby uciec przed piekłem, jest krew Chrystusa. Jednak Kain był zbyt dumny, by wierzyć w krew. To dlatego jest w piekle. To dlatego woła przez całą wieczność: „Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić.”

Kaznodzieja głosił na temat piątego przykazania: „Czcij ojca swego i matkę swoją” (II Mojżeszowa 20:12). Kaznodzieja głosił na temat grzechu nienawiści w stosunku do własnego ojca. Trzech młodych mężczyzn popełniło ten grzech. Dwóch udało się do swych ojców i poprosiło o przebaczenie, obiecując wieść lepsze życie. Ale trzeci zanim udał się do swego ojca, przyszedł do Jezusa i został obmyty Jego krwią. Został zbawiony, lecz pozostali dwaj byli zgubieni, pozostając w buncie. Dlaczego? Ponieważ „bez rozlania krwi nie ma odpuszczenia”.

Cóż z mych grzechów obmyje mnie?
   Nic tylko krew Jezusa.
Cóż mi życie nowe da?
   Nic tylko krew Jezusa.
(„Nothing but the Blood” autor Robert Lowry, 1826-1899).

Bardzo powszechne dla tych, którzy są przekonani o swym grzechu, jest szukanie ulgi w próbach poprawienia swego życia. Jednak jest to religia Kaina – bezkrwawa ofiara ludzkich uczynków. Osoba, która zmienia swe życie bez ofiary z krwi Jezusa, będzie wołać razem z Kainem w piekle: „Zbyt wielka jest wina moja, by można mi ją odpuścić.”

Co przebaczenie grzechów mi da –
   Nic tylko krew Jezusa.
Co sprawi, że dobrym będę ja –
   Nic tylko krew Jezusa.
Ach! Jakże cenny strumień ten,
   Co oczyszcza z grzechów mnie;
Nic inne nie zda się.
   Nic tylko krew Jezusa

„A gdy w krainie umarłych cierpiał męki... zawołał...”
      (Ew. Łukasza 16:23, 24).

II. Po drugie, słyszymy ludzi w dniach Noego, wołających: „Wpuście nas! Wpuście nas!”

Ludzie w dniach Noego byli zgubionymi grzesznikami. Noe został zbawiony łaską. Wybudował arkę, aby ocalić siebie i swoją rodzinę przed wielkim potopem. Kiedy budował arkę, zwiastował ludziom. Apostoł Piotr nazywa Noego „zwiastunem sprawiedliwości” (2 Piotra 2:5). Jednak ludzie wyśmiewali się z niego. Nigdy nie widzieli deszczu, a tym bardziej potopu. A potem zaczął się potop, przybywało coraz więcej wody. Poziom wody rósł coraz wyżej. Z pewnością ci niewierzący grzesznicy przybiegli do arki, uderzali w drzwi i wołali: „Wpuście nas! Wpuście nas!”, lecz dla nich było już za późno na wejście! Biblia podaje: „I zamknął Pan za nim” (I Mojżeszowa 7:16). Bóg zamknął drzwi do arki i zapieczętował je. Było za późno na zbawienie dla tych ludzi. Wszyscy utonęli w wielkim potopie.

Ci ludzie zbyt długo opierali się Bożemu wołaniu. Zabawiali się i zwlekali za długo. Odkładali zbawienie zbyt długo. Czy ty nie robisz tego samego?

Niedawno zwiastowałem do prawie dwustu osób. Cztery, może pięć osób było zbawionych, jednak reszta skupiała się na interesach, sporcie i rozrywkach. Oto obraz dzisiejszego świata. Zwiastujemy ludziom. Ostrzegamy ich. Mówimy im o zbawieniu w Chrystusie. Jednak większość z nich idzie swoją drogą i nie chce zaufać Zbawicielowi. Zapominają, że „postanowione jest ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Hebrajczyków 9:27). Jeżeli umrzesz nie będąc zbawionym przez Chrystusa, to wkrótce znajdziesz się w piekle, wołając razem ludźmi, którzy żyli w dniach Noego „Wpuście nas! Wpuście nas!”. Jednak w piekle będzie już za późno. Drzwi do zbawienia będą przed tobą na wieki zamknięte.

„A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje... Wtedy zawołał...”

III. Po trzecie, słyszymy wołanie Judasza: „Wydałem krew niewinną.”

W myślach schodzimy coraz głębiej w otchłań piekielną, gdzie słyszymy Judasza wołającego bez przerwy: „Wydałem krew niewinną” (Ew. Mateusza 27:4).

Chrystus wybrał tego człowieka, aby stał się jednym z dwunastu uczniów. Judasz przebywał z Nim trzy lata. Słyszał nauczanie Chrystusa. Widział dokonywane cuda. Był skarbnikiem uczniów, ale poszedł do piekła, gdyż pozostał niezbawiony.

Możesz chodzić do kościoła co niedzielę, ewangelizować, składać hojne dary, a jednak pozostać zgubionym. Jesteś zgubiony, jeśli nigdy nie zaufałeś Chrystusowi i nigdy nie nawróciłeś się. Musi nastąpić wewnętrzna przemiana, którą tylko Bóg może dokonać. Musisz narodzić się na nowo.

Judasz kochał pieniądze tak bardzo, że zaprzedał za nie duszę. A jednak pieniądze nie dały mu szczęścia. Wyrzucił srebrniki, które dostał za zdradzenie Chrystusa, lecz było już za późno. Bóg zrezygnował z niego. Judasz poszedł, powiesił się i trafił do piekła. Słyszę, jak w tam ogniu krzyczy: „Wydałem krew niewinną! Wydałem krew niewinną!” Judasz mógł być zbawiony, ale teraz na to już za późno.

„A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje... Wtedy zawołał....”

IV. Po czwarte, słyszymy króla Agrypę, wołającego: „Mało byś mnie nie namówił, żebym został chrześcijaninem”

Woła: „Prawie! Prawie! Prawie!” Teraz nie jest już dłużej królem. Apostoł Paweł świadczył mu, ale on odrzucił Chrystusa. Powiedział do Pawła: „Mało byś mnie nie namówił, żebym został chrześcijaninem.” (Biblia Gdańska, Dzieje Ap. 26:28). Prawie się nawrócił, ale czekał zbyt długo.

Nie wystarczy tylko słuchać zwiastowanej ewangelii. Nie wystarczy nawet uwierzyć w nią w umyśle. Musisz poddać się Jezusowi i zaufać Mu, aby zostać zbawionym. Król Agrypa był prawie przekonanym, by zaufać Jezusowi. A jednak odkładał to, aż było za późno. Widziałem takich ludzi przez wszystkie te lata. Uważnie słuchali zwiastowania. Niektórzy mieli nawet łzy w oczach. Ale otrząsali się z tego i zapominali o zbawieniu. Agrypa mógł zostać zbawiony. Teraz jednak jest na to za późno. Wydaje mi się, że słyszę go krzyczącego w piekle: „Prawie! Prawie! Prawie!”, gdy na wieki wije się w płomieniach.

„Prawie przekonany”, by uwierzyć.
   „Prawie przekonany”, by Chrystusa przyjąć.
Niektórzy zdają się mówić:
   „Odejdź Duchu, odejdź dziś”.
Może innego dnia
   Zechcę posłuchać Cię”.

„Prawie przekonany” - minęła pora żniw!
   „Prawie przekonany” - nadszedł sąd!
„Prawie”na nic nie zda się. „Prawie” to za mało!
   Jakiż smutny lament brzmi!
„Prawie” lecz zgubiony.
   („Almost Persuaded” autor Philip P. Bliss, 1838-1876).

Prawie zostałeś przekonany. Może mówisz sobie w sercu: „Któregoś dnia zaufam Jezusowi. Któregoś dnia przyjdę do Niego i zostanę obmyty Jego krwią”. Ale w słowach „któregoś dnia” jest wielkie niebezpieczeństwo. Szatan mówi ci, byś poczekał jeszcze trochę. Diabeł wie, że jesteś jego, jeśli utrzyma cię w czekaniu i odkładaniu zbawienia. Jednak pewnego dnia dopadnie cię śmierć. Nie będziesz na nią gotowy i będzie już za późno. Wydaje mi się, że słyszę Agrypę w piekle, wołającego: „Prawie! Prawie! Prawie!”

Niech Bóg zmiłuje się nad tobą, gdy jeszcze masz czas. Modlę się, abyś zaufał Jezusowi prostą wiarą. Modlę się, aby twe grzechy zostały obmyte Jego cenną krwią, zanim Bóg z ciebie zrezygnuje i zanim powiedziane będzie o tobie:

„...w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje... Wtedy zawołał....”

„Prawie! Prawie! Prawie!”

Jakże smutną rzeczą będzie sąd, gdy nie dostąpisz żadnej łaski,
   I wspomnisz, jak opieszały byłeś, aż w końcu Duch Święty odszedł.
Jakież wyrzuty, jakiż żali, lecz będziesz bezsilny wobec śmierci,
   Spóźniałeś się, bo czekałeś zbyt długo!
(„If You Linger Too Long” autor Dr John R. Rice, 1895-1980).

Jakże modlę się, abyś zaufał dziś wieczorem Jezusowi, aby twe grzechy zostały oczyszczone Jego cenną krwią! Zaśpiewam jeszcze raz pieść doktora Rice'a. Jeżeli gotowy jesteś, by zaufać Chrystusowi i zostać zbawionym, proszę wyjdź w czasie tej pieśni do pomieszczenia z tyłu, a dr Cagan zaprowadzi cię do miejsca, gdzie będziesz mógł porozmawiać i pomodlić się. Wyjdź w czasie, gdy śpiewam.

Czekałeś tak długo lekceważąc Jezusa, tak łatwo Go odrzuciłeś,
   Tak długo i straszliwie grzeszyłeś, twe serce tak bardzo zepsute.
Ach, Bóg traci cierpliwość, obrażasz Świętego Ducha;
   Jeśli przestał cię wołać, to czeka cię tylko potępienie.
Jakże smutną rzeczą będzie sąd, gdy nie dostąpisz żadnej łaski,
   I wspomnisz, jak opieszały byłeś, aż w końcu Duch Święty odszedł.
Jakież wyrzuty, jakiż żali, lecz będziesz bezsilny wobec śmierci,
   Spóźniałeś się, bo czekałeś zbyt długo!

(KONIEC KAZANIA)
Kazania Doktora Hymers'a dostępne są przez internet pod adresem:
www.realconversion.com. Wybierz: „Kazania po Polsku”.

You may email Dr. Hymers at rlhymersjr@sbcglobal.net, (Click Here) – or you may
write to him at P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Or phone him at (818)352-0452.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez dr Kreightona L. Chana:
Ewangelia Mateusza 13:47-50.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„If You Linger Too Long” (autor Dr John R. Rice, 1895-1980).


SKRÓT KAZANIA

CZTERY WOŁANIA Z PIEKŁA

Dr. R. L. Hymers, Jr.

„A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy swoje, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. Wtedy zawołał...” (Ew. Łukasza 16:23, 24).

(Ew. Mateusza 13:42)

I.   Po pierwsze, słyszymy wołanie Kaina: „Zbyt wielka jest wina moja,
by można mi ją odpuścić.” I Mojżeszowa 4:13; Hebrajczyków 9:22;
II Mojżeszowa 20:12.

II.  Po drugie, słyszymy ludzi w dniach Noego, wołających: „Wpuście nas!
 Wpuście nas!” 2 Piotra 2:5; I Mojżeszowa 7:16; Hebrajczyków 9:27.

III. Po trzecie, słyszymy wołanie Judasza: „Wydałem krew niewinną.”
Ew. Mateusza 27:4.

IV. Po czwarte, słyszymy króla Agrypę, wołającego: „Mało byś mnie
nie namówił, żebym został chrześcijaninem” Dzieje Ap. 26:28.