Print Sermon

Każdego miesiąca teksty tych kazań oraz nagrania wideo odbierane są na 116.000 komputerów w 215 krajach, ze strony www.sermonsfortheworld.com. Setki ludzi oglądają wideo na YouTube, jednak w niedługim czasie zamiast na YouTube, zaczynają korzystać bezpośrednio z naszej strony internetowej. YouTube kieruje ludzi na stronę internetową naszego kościoła. Każdego miesiąca teksty kazań tłumaczone są na 34 języki, docierając do tysięcy ludzi. Naciśnij tutaj, aby dowiedzieć się, w jaki sposób co miesiąc możesz pomóc nam w wielkim dziele głoszenia ewangelii na całym świecie, w tym również wśród narodów muzułmańskich i hinduskich.

Pisząc do doktora Hymersa, zawsze podaj nazwę kraju, w którym mieszkasz, gdyż inaczej nie będzie w stanie odpowiedzieć. Adres mailowy doktora Hymersa: rlhymersjr@sbcglobal.net.




ŚWIĘTA W PIEKLE

CHRISTMAS IN HELL

Dr. R. L. Hymers, Jr.

Kazanie głoszone w kościele „Baptist Tabernacle” w Los Angeles
w niedzielny wieczór 11-go grudnia 2011 roku.
A sermon preached at the Baptist Tabernacle of Los Angeles
Lord’s Day Evening, December 11, 2011

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).


Umarł bogacz i został pochowany. Jego dusza od razu znalazła się w ogniu piekielnym. „A gdy w krainie umarłych cierpiał męki i podniósł oczy” (Ew. Łukasza 16:23), „ujrzał z daleka” w niebie Abrahama. Błagał go o odrobinę wody, mówiąc: „aby ochłodził mi język, bo męki cierpię w tym płomieniu.”(Ew. Łukasza 16:24). Abraham odpowiedział mu:

„Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.” (Ew. Łukasza 16:25-26).

Pan Jezus Chrystus opowiedział tę historię, aby ostrzec grzeszników przed niebezpieczeństwami piekła.

Zarówno C. H. Spurgeon jak i założyciel Armii Zbawienia - William Booth, ostrzegali pod koniec XIX wieku, że w zwiastowaniu w wieku XX doktryna o piekle będzie lekceważona. Kiedy pewne amerykańskie czasopismo zapytało generała Bootha, co uważa za najpoważniejsze zagrożenie XX wieku, częścią jego odpowiedzi było: „niebo bez piekła” (The War Cry, styczeń 1901, str. 7). Przewidywanie Bootha sprawdziło się. Dzisiaj prawie zupełnie nie słyszy się zwiastowania na temat piekła. Nie powinno jednak tak być. Dr J. I. Packer, ewangeliczny teolog, powiedział:

Chrześcijańscy ewangeliści powinni [mówić] na temat piekła; jest to częścią ich pracy… ewangeliści są częścią misji ratunkowej skierowanej do ich niewierzących sąsiadów. Dlatego właściwe oraz konieczne jest, aby jako ludzie uczciwi, podejmowali się szczerego tłumaczenia innym, jakim niebezpieczeństwem jest życie z dala od Chrystusa… Według Jezusa i apostołów życie toczy się po śmierci fizycznej, a tych, którzy na tym świecie żyli bez Chrystusa, czeka los tak zły i przerażający, jak można sobie tylko wyobrazić; a zatem każdy powinien być przed tym ostrzeżony (J. I. Packer, Ph.D., przedmowa do Whatever Happened to Hell? autorstwa Johna Blancharda, D.D., Evangelical Press, wydanie z 2005 roku, str. 9).

Jedyną krytyczną uwagę, jaką mam do wypowiedzi doktora Packera jest to, iż zadanie nauczania na temat piekła przypisuje on wyłącznie „chrześcijańskim ewangelistom”. Apostoł Paweł powiedział przecież, że także pastorzy mają „wykonywać pracę ewangelisty” (2 Tymoteusza 4:5). Oni również mają „[mówić] na temat piekła; jest to częścią ich pracy” (Packer, jw.).

Wzorcem jest Jezus, który zostawił „wam przykład, abyście wstępowali w jego ślady” (1 Piotra 2:21). Jezus, który często mówił na temat piekła, jest dla nas przykładem. Aby pozostać wiernym Chrystusowi, każdy pastor musi czasami zwiastować na temat piekła, wyraźnie i dosadnie, tak jak robił to Chrystus, gdy mówił o bogaczu i Łazarzu. Chrystus opowiedział, o bogatym człowieku, który umarł i od razu trafił do piekła, gdzie cierpiał w promieniach piekielnych. Człowiek ten poprosił Abraham, aby dał mu odrobinę wody. Lecz on dpowiedział mu:

„Synu, pomnij, że dobro swoje otrzymałeś za swego życia, podobnie jak Łazarz zło; teraz on tutaj doznaje pociechy, a ty męki cierpisz” (Ew. Łukasza 16:25).

Z tego tekstu wyciągnę tylko dwa słowa:

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Nasz kościół jest wspaniale przyozdobiony. Śpiewamy piękne stare kolędy. W sobotni wigilijny wieczór o 19h 30 będziemy mieć świetny bożonarodzeniowy bankiet. W pierwszy dzień świąt tutaj w zborze zjemy razem posiłek. Jednak w czasie tego pięknego i pełnego treści świętowania narodzin Chrystusa, nie zapominajmy o piekle. Jest ono rezultatem grzechu. Jezus narodził się, aby umrzeć na krzyżu, zbawiając z grzechów zgubionych po to, by nie zostali wrzuceni w straszliwe płomienie. Apostoł Paweł powiedział:

„Chrystus Jezus przyszedł na świat, aby zbawić grzeszników”
       (1 Tymoteusza 1:15).

Anioł Pana tak powiedział do Józefa:

„Nadasz mu imię JEZUS; albowiem On zbawi lud swój od grzechów jego” (Ew. Mateusza 1:21).

Czyż nie takie jest właśnie i prawdziwe znaczenie Bożego Narodzenia? Czyż rzeczywistym przesłaniem tych świąt nie jest fakt, iż Jezus przyszedł z nieba, aby umrzeć na krzyżu, zapłacić za grzechy człowieka i zachować grzeszników od piekła?

A co, gdybyś umarł przed Bożym Narodzeniem? Dziś wieczorem może być tutaj ktoś, kto umrze w ciągu kilku następnych dni. Gdyby miało to ciebie dotyczyć, to 25-go grudnia spędzisz swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia w piekle. I to do ciebie odnosić się będą słowa, wypowiedziane do bogacza:

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

A jeśli nawet nie umrzesz teraz, to może nie te święta, ale któreś następne, szybciej niż to sobie nawet wyobrażasz, spędzisz w miejscu straszliwych męczarni. Co będziesz wspominał w czasie swoich pierwszych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w piekle?

I. Po pierwsze, będziesz pamiętał kazania, które sobie lekceważyłeś.

Przypomnisz sobie, jak nauczyłeś się wyłączać myśli, gdy głoszone było kazanie. Będziesz pamiętał, do jakiej wprawy udało ci się dojść. Kiedyś kazania poruszały cię i sprawiały, że myślałeś o rzeczach wiecznych, ale wraz z upływem czasu, coraz łatwiej było diabłu „wybierać” je z twojego serca (zobacz Ew. Mateusza 13:19). Jezus powiedział:

„Potem przychodzi diabeł i wybiera słowo z serca ich, aby nie uwierzyli i nie byli zbawieni” (Ew. Łukasza 8:12).

Na początku Szatanowi trudno było to robić, ale wraz z upływem kolejnych miesięcy tak przywykłeś do sztuczek diabelskich, że nic nie poruszało cię już w środku, a w czasie każdego zwiastowania zapadałeś w sen śmierci. W końcu twe sumienie wypaliło się, twe serce zrogowaciało, i to do ciebie zaczęły odnosić się słowa Chrystusa, skierowane do Jego wrogów:

„Nie potraficie słuchać słowa mojego” (Ew. Jana 8:43).

Wierzę, że możesz być tak znudzony słuchaniem, że można do ciebie odnieść te słowa: „wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów” (Rzymian 1:28).

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

Córko, pomnij! W piekle przypomnisz sobie wiele kazań. Kiedy będziesz spędzać swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia w czeluści piekielnej, to bez wątpienia przypomnisz sobie właśnie to kazanie! W piekle będziesz pamiętać zwiastowania, które zlekceważyłaś.

II. Po drugie, będziesz pamiętał Ducha Świętego, którego odrzuciłeś.

W czasie twoich pierwszych świąt Bożego Narodzenia w piekle bez wątpienia przypomnisz sobie te chwile, gdy Duch Święty przekonywał cię o grzechu. Jezus powiedział:

„A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu”
       (Ew. Jana 16:8).

Niektórzy z was, spędzając wasze pierwsze święta Bożego Narodzenia w piekle, będziecie pamiętać, jak Boży Duch dotykał się waszych serc. Przypomnicie sobie również, jakim lękiem On was przepełniał. Wspomnicie łzy, które wypełniały wasze oczy, ale także jak oporni byliście na Boże działanie, aż w końcu Duch Święty odszedł od was. Bóg mówił te słowa także i o was:

„Efraim z bożkami związał się przyjaźnią, zostaw go!”
       (Biblia Tysiąclecia, Ozeasz 4:17).

Dr Rice tak to wyraził:

Jak smutną rzeczą będzie sąd, gdy na miłosierdzie nie będziesz mógł liczyć. Spóźniałeś się, bo czekałeś zbyt długo, aż odszedł Duch,
Dziś żałujesz i wyrzucasz to sobie, gdy bez nadziei znajduje cię śmierć,
Spóźniałeś się, bo czekałeś zbyt długo!
   („If You Linger Too Long” autor dr John R. Rice, 1895-1980).

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

Kiedy będziesz spędzał swoje pierwsze święta Bożego Narodzenia w piekle, przypomnisz sobie, jak opierałeś się Duchowi Bożemu, który przekonywał cię, aż w końcu „Spóźniałeś się , bo czekałeś zbyt długo, aż odszedł Duch” (Rice, jw.).

„Synu, pomnij!” (Ew. Łukasza 16:25).

Córko, pomnij to, bo zapadnie kurtyna, zgasną światła, a twoją duszę ogarną płomienie piekielne. Synu, pomnij to! Córko, wspomnij to! A wtedy przypomną się wam kazania, które lekceważyliście i będziecie wspominać, jak odrzuciliście Ducha Bożego.

III. Po trzecie, będziesz pamiętał Zbawiciela, którego nie traktowałeś poważnie.

Nie! Nie mów mi, że traktujesz Chrystusa poważnie! Nie kłam! Nie masz dla Niego żadnego szacunku! Zupełnie żadnego! Biblia mówi, że gardzisz i nie chcesz Chrystusa:

„Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego.”
       (Izajasz 53:3).

Gdybyś nie lekceważył Chrystusa, to byś Go szukał. Gdybyś traktował poważnie Chrystusa, to „starałbyś się wejść ” do Niego (Ew. Łukasza 13:24). Jaki wysiłek zrobiłeś do tej pory? Czy spędzałeś godziny w modlitwie jak Luter? Czy przechodziłeś przez agonię duszy jak John Bunyan? Czy tygodniami pościłeś jak Whitefield? Czy zmuszałeś samego siebie jak Wesley? Czy przedzierałeś się przez zamieć śnieżną, by znaleźć Chrystusa jak Spurgeon? Widzę, że wcale nie starałeś się! Pewnego dnia, gdy będziesz w piekle, przypomnisz sobie, że byłeś tak ospały i leniwy, iż nigdy nie starałeś się znaleźć Chrystusa!

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

Córko, pomnij! Przypomnisz sobie to wszystko w piekle! Będziesz pamiętać, jak mało szacunku miałaś dla Jezusa Chrystusa, gdyż wcale nie szukałaś szczerze tego, który powiedział:

„A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem” (Jeremiasz 29:13).

Synu, pomnij! Córko pomnij! W wiecznym ogniu będziecie pamiętać, jak lekceważyliście Jezusa i odrzuciliście Jego dar zbawienia:

Czekałeś tak długo lekceważąc Jezusa, tak łatwo Go odrzuciłeś,
   Tak długo i straszliwie grzeszyłeś, twe serce tak bardzo zepsute.
Ach, gdy Bóg traci cierpliwość, obraża to Świętego Ducha;
   Jeśli przestał już cię wołać, to czeka cię tylko potępienie.
Jakże smutną rzeczą będzie sąd, gdy nie dostąpisz żadnej łaski,
   I wspomnisz, jak opieszały byłeś, aż w końcu Duch Święty odszedł.
Jakież wyrzuty, jakiż żali, lecz będziesz bezsilny wobec śmierci,
   Zwlekałeś i czekałeś, aż w końcu zrobiło się za późno dla ciebie!
(„If You Linger Too Long” autor Dr John R. Rice, 1895-1980).

Jeśli zostaniesz, by porozmawiać, to nie chcę, żebyś mówił cokolwiek doktorowi Caganowi na temat piekła. Chcę, abyś rozmawiał tylko na temat twego grzechu i Jezusa. Tylko Jezus może przebaczyć twe grzechy. Tylko Jezus może obmyć cię z twych win Swoją cenną krwią. Przyjdź do Jezusa, a będziesz zbawiony ze wszystkich twych grzechów.

Jakże straszne jest to, że udając się na rozmowę po nabożeństwie, nie myślisz o Jezusie. Gdybym wspomniał w kazaniu o Bożej opatrzności, to na ten temat rozmawiałbyś. Gdybym mówił o elekcji, to i ty o tym byś chciał rozmawiać. Gdybym wspomniał szatana w kazaniu, to i ty poruszyłbyś ten temat. Jeślibym zwiastował na temat grzechu pierworodnego albo efektywnego powołania, to są to rzeczy, na które zacząłbyś rozmowę w salce po nabożeństwie. Jeżeli zwiastowanie jest o piekle, to o tym też będziesz chciał rozmawiać!

Chociaż moje kazania zawsze obracają się wokół Jezusa, to ludzkimi sposobami nie jestem w stanie sprawić, abyś rozmawiał na temat Jezusa Chrystusa. Nie mogę cię to tego zmusić. Gardzisz i odrzucasz Jezusa (Izajasz 53:3). A przecież żaden inny temat ani osoba nie są w stanie zbawić cię z grzechu. „Tylko Jezus, tylko Jezus, może zbawić najgorszego nawet grzesznika.” („Come, Ye Sinners” autor Joseph Hart, 1712-1768).

W ogrodzie Getsemane Jezus wziął na siebie twoje grzechy. Ich ciężar przytłaczał go tam, aż padł na ziemię, a krwawy pot wypływał z Jego ciała. Został pojmany, bito Go w twarz, wyrywano kępki brody. Piłat rozkazał, aby ubiczować Go tak bardzo, aż skóra odchodziła Mu od żeber. Jego ręce i nogi przybito do krzyża. Żołnierz przebił Jego bok włócznią i „zaraz wyszła krew i woda” (Ew. Jana 19:34). Jezus przeszedł przez ten cały koszmar, ból i agonię, aby zapłacić za twoje grzechy i oczyścić cię Swoją świętą krwią! Biblia powiada: „Chrystus umarł za grzechy nasze” (1 Koryntian 15:3).

Pomyśl tylko o swoich grzechach! Pomyśl o Jezusie, który cierpiał, krwawił i umarł, aby zbawić cię z grzechu. Pomyśl o Jezusie, który jedyny może przebaczyć ci i oczyścić cię z wszystkich grzechów! Pomyśl o swych grzechach! Pomyśl o Jezusie, który jedyny może zbawić cię! Przyjdź do Jezusa. Przyjdź do Niego teraz. „Tylko Jezus, tylko Jezus, może zbawić najgorszego nawet grzesznika. Tylko Jezus, tylko Jezus, może zbawić najgorszego nawet grzesznika. ”

Czy w mych zmaganiach nie będzie wytchnienia,
   Czy me łzy nigdy nie przestaną płynąć!
Nic nie zabierze moich grzechów;
   Tylko Ty zbawić możesz, tylko Ty.
(„Rock of Ages, Cleft For Me” autor Augustus Toplady, 1740-1778).

„Tylko Jezus, tylko Jezus, może zbawić najgorszego nawet grzesznika.” Przyjdź do Niego dziś wieczorem w prostej wierze!

(KONIEC KAZANIA)
Kazania Doktora Hymers'a dostępne są przez internet pod adresem:
www.realconversion.com. Wybierz: „Kazania po Polsku”.

You may email Dr. Hymers at rlhymersjr@sbcglobal.net, (Click Here) – or you may
write to him at P.O. Box 15308, Los Angeles, CA 90015. Or phone him at (818)352-0452.

Pismo Święte czytane przed kazaniem przez dr R. L. Hymersa Juniora: Ew. Łukasza 16:19-25.
Pieśń śpiewana solo przed kazaniem w wykonaniu Benjamina Kincaida Griffitha:
„If You Linger Too Long” (autor Dr John R. Rice, 1895-1980).


SKRÓT KAZANIA

ŚWIĘTA W PIEKLE

Dr. R. L. Hymers, Jr.

„Synu, pomnij” (Ew. Łukasza 16:25).

(Ew. Łukasza 16:23, 24, 25-26; 2 Tymoteusza 4:5; 1 Piotra 1:21;
1 Tymoteusza 1:15; Ew. Mateusza 1:21)

I.   Po pierwsze, będziesz pamiętał kazania, które sobie lekceważyłeś.
Ew. Mateusza 13:19; Ew. Łukasza 8:12; Ew. Jana 8:43; Rzymian 1:28.

II.  Po drugie, będziesz pamiętał Ducha Świętego, którego odrzuciłeś.
Ew. Jana 16:8; Ozeasz 4:17.

III. Po trzecie, będziesz pamiętał Zbawiciela, którego nie traktowałeś
poważnie. Izajasz 53:3; Ew. Łukasza 13:24; Jeremiasz 29:13;
Ew. Jana 19:34; 1 Koryntian 15:3.